Mama po.raz trzeci
Fanka BB :)
Ale nic sie nie podnioslo? Ani trochę?No i łożysko niestety mam nisko...nachodzi na blizne :/ do kolejnej wizyty musi sie podniesc... zostaly 4 tyg...potem coraz gorsza sutucja dla mnie sie robi![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ale nic sie nie podnioslo? Ani trochę?No i łożysko niestety mam nisko...nachodzi na blizne :/ do kolejnej wizyty musi sie podniesc... zostaly 4 tyg...potem coraz gorsza sutucja dla mnie sie robi![]()
Dokladnie jak.mowisz. ja.sie wczoraj polozylam na.lewym boku i wyladowalam bardziej na lewej stronie brzucha. Maleństwo sie to nie spodobalo bo zaczelo sie strasznie rozpychac.Ciężki dzien miałaś, oby następny byl lepszy.
Nic sie nie martw tym obracaniem, krzywdy malemu nie zrobisz dopoki na brzuchu nie lezysz to okjak będzie mu niewygodnie to albo zacznie Cie kopac i domagac sie zmiany pozycji, albo sam sie obroci. Mojemu jak bylo niewygodnie w pozniejszych miesiacach i juz nie mial za wiele miejsca zeby uciec przed uciskiem, to mnie budzil w nocy okropnym kopaniem.
Wiadomo,że później wszystko życie zweryfikujeRozumiem, tez bym się nie bawila w pranie osobno jednej pieluszkitylko obawiam sie ze jesli bedziesz prala pozniej w loweli na 40 st, to zabrudzone ubranka przez maluszka moga sie nie dopierac. Ulany pokarm, kupy ktore uciekaja gora lub bokiem z pieluszki, jakis syrop przy goraczce, nie wspominajac juz pozniej o plamach z pokarmow stałych
![]()
Huehue ja akurat takich podzialow nie robilam, raczej te ubranka ktore byly sprane, czy cos bylo z nimi nie tak traktowalam jako pizamkiWiadomo,że później wszystko życie zweryfikujejednak np bambus nie będzie raczej mi służył jako zwykła pieluszka np podczas karmienia czy ulewania. Resztę potraktuje zapewne odplamiaczem z lowelli i tak jak pisałaś,tymi 60 st. Może da radę
Poza tym rzecz wiadoma,że będą pieluszki 'domowe' i 'reprezentacyjne'z ubrankami też tak będzie.
Mnie przy pierwszym synu to wypalilo,później taką tradycję kontynuowalismy i tak sie już nauczył,że są ubrania do szkoly/lekarza-bardziej wyjsciowe,ale są też takie,w ktorych nie musi uważać i robi co chceHuehue ja akurat takich podzialow nie robilam, raczej te ubranka ktore byly sprane, czy cos bylo z nimi nie tak traktowalam jako pizamkiteraz pewnie tez tak bedziemy robic.
A u mnie już popołudnie... i 33 stopniowe piekło!
Ale ptaszki też śpiewają
Również życzę miłego dnia![]()
Poza tym rzecz wiadoma,że będą pieluszki 'domowe' i 'reprezentacyjne'z ubrankami też tak będzie.
Ja tak robię. Może już teraz z przedszkolakiem nie tak bardzo - tylko spodnie wyjściowe trzymam osobno i galowe koszule. Do tego jeszcze mamy pulę ubranek od babci, które wypada założyć, gdy do niej idziemysą ubrania do szkoly/lekarza-bardziej wyjsciowe,ale są też takie,w ktorych nie musi uważać i robi co chc
Szalona spokojnie, jeszcze jest czas. Wszystko zależy od tego gdzie ma początku było umiejscowione łożysko. U mnie od początku wysoko na tylnej ścianie, u Ciebie mogło być nisko i dopiero się wybije do góry. Dzieć jeszcze maleńki, macica się jeszcze bardzo rozciągnie, więc myślę, że łożysko też będzie sobie szło w górę
Ja nie śpię od 5ej, myślałam, że zabije męża. Obudziłam się jak mnie walnal ręką w brzuch. Pytam się co on do cholerny robi, a on, że mu się śniło, że mnie chce ktoś uderzyć i on chciał mu tą rękę odsunąć, a że w tym śnie miał do niego daleko to walnal dość konkretnie. :/
Dzień dobry
U mnie pięknie,zero słońca,zero deszczu,19 st C.
@Szalona 29 gratuluję ślicznego synkaNajwazniejsze,że jest z nim wszystko ok,a na resztę spraw póki co wpływu nie masz,więc tylko spokój...
Szkoda noska młodego,ale może faktycznie to było tylko silne uderzenie i miejmy nadzieję bez konsekwencji.
@Pilades ,ja duphastonu nie biorę chyba od 18 tc,moja doktor stwierdziła,że jest niepotrzebny bo szyjka 35 mm,brzuch miękki. No ale dalej mam luteine 2x100. A o heparynie nic nie mówiła Twoja doktor? Ciekawa jestem opinii innych lekarzy
@aspekt ,eee pani może by nie wybiła szyby,Szalona pisała,że dzieci były z mężem w aucie![]()
@NaturalnaMama oooo @alina89 ma racjęchciał Cię chłopina obronic i tyle
Pracowałam kiedyś z taką dziewczyną,która opowiadała,że jej mężowi śniło się,że przybijał sztachety w płocie młotkiem. No i jemu się tak śniło realistycznie,że bił pięścią najpierw w ściane,potem w kołdrę az w końcu w nia trafił(w przeponę). Niby śmieszne,ale ona coś później miała problem z oddychaniem