Mama po.raz trzeci
Fanka BB :)
Spi w salonie bo chrapie tragicznie heheBalabym sie spac obok.. nie chcialabym dostac w srodku nocy tylko dlatego ze mezowi sie sni ze jest miatrzem boksu..albo ze trenuje karate ..hehe![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Spi w salonie bo chrapie tragicznie heheBalabym sie spac obok.. nie chcialabym dostac w srodku nocy tylko dlatego ze mezowi sie sni ze jest miatrzem boksu..albo ze trenuje karate ..hehe![]()
No popatrz. Ale na to nie ma reguły. Mój był smoczkowy bardzo, chociaż pożegnaliśmy smoka bez problemu [emoji4].Nie nie jest to mitKrzywe żeby to chodzi o taka szparę między górna szczeka a dolna, robi się taki otwór po prostu idealnie na smoczek ;P pracując w żłobku i przedszkolu widziałam takich dzieci mnóstwo , i mnóstwo zajęć odbyły z logopeda. Maja przez to wadę wymowy, bo język nie może pracować tak jak powinien przy wypowiadaniu niektórych słów
No popatrz. Ale na to nie ma reguły. Mój był smoczkowy bardzo, chociaż pożegnaliśmy smoka bez problemu [emoji4].
Nigdy logopedy nie było potrzeby. Mówił pełnymi zdaniami i bardzo wyraźnie. Zryz też miał bardzo dobry. Nawet jak poszedł do przdszkola prywatnie w wieku 2,5 roku a grupa była mieszana i były dzieci nawet 4 letnie to pani przedszkolaka bardzo chwaliła jego wymowę i zasób słów. Nawet powiedziała, że przewyższa wielu czterolatków w tej kwestii.
Mi.w szpitalu malej nie wykapali. W domu polozna pozwolila mi ja wykaac dopiero jak odpadnie kikut pepka, ale to trwalo.u nas miesiąc. W konspirze wykapalam ja po dwoch tyg dopiero.
Uzywalam przy obu wanienke ale czytalam o.wiaderkach ze sa genialne. Maluch czuje sie jak w brzuszku w nim, tez lekko scisniety w wodzie cieplej i w ogole, ze rozluzniaja przed wieczornym spaniem. W wanience jest jednak duzo przestrzeni kładziemy malucha plecami do wody takze zaskakujemy go i sie boi, a w wiaderku wkladasz nóżkami i nie ma takiego szoku niby. Tutaj mega duzo osob kapie w wiaderku.
Wydaje mi sie, ze takie same mialam koszule i szlafrok, ale kupowalam w txm... Rodzilam 3 lata temu, a koszula i szlafrok nadal w dobrym stanieWłaśnie też przeglądałam jakieś piżamy , i wpadło mi w oko coś takiego :
Link do: TWÓJ zestaw SZLAFROK,KOSZULA,PIŻAMA CIĄŻOWA-GRATIS
tylko nie wiem czy warto i jak gatunkowo.
Ja miałam 3 koszule ciążowe i do karmienia jednocześnie. Ta, w której rodziłam poszła na śmietnik, bo nie mogłam na nią patrzeć. Zakrwawiona nie była, ale miałam złe wspomnienia z porodu. Jedna z koszul niby była specjalna do karmienia, ale nie dawałam rady przez nią karmić, bo miała dość wąskie otwory, przez które ciężko było wysunąć małe, a nawet średnie, sterczące piersi... W szpitalu na pewno nie pozwalali chodzić w pidżamkach, więc koszula to był mus. A jakby nie miała żadnego patentu na wychylenie cycka, to trzeba by było ją całą ściągać do karmienia. A na sali rzadko kiedy jest się samemu... Trzeba karmić przy innych ludziach, np. partnerach sąsiadek. Większe zgromadzenia trzeba wtedy wywalać, bo dziecko musi mieć spokój do jedzenia, tak samo zresztą jak kobieta po porodzie. Z powodu obecności tych innych ludzi uważam też, że szlafrok, i to najlepiej dość długi jest obowiązkowy. Leżąc w łóżku trzeba wietrzyć krocze. Zazwyczaj zarzuca się na siebie kołderkę, ale czasami trzeba wstać. Koszula podwija się do góry, więc wstanie bez pokazania swojego podwozia jest dość ciężkie... Ja miałam dość krótki szlafrok i klęłam na niego strasznie.
Ja miałam 3 koszule ciążowe i do karmienia jednocześnie. Ta, w której rodziłam poszła na śmietnik, bo nie mogłam na nią patrzeć. Zakrwawiona nie była, ale miałam złe wspomnienia z porodu. Jedna z koszul niby była specjalna do karmienia, ale nie dawałam rady przez nią karmić, bo miała dość wąskie otwory, przez które ciężko było wysunąć małe, a nawet średnie, sterczące piersi... W szpitalu na pewno nie pozwalali chodzić w pidżamkach, więc koszula to był mus. A jakby nie miała żadnego patentu na wychylenie cycka, to trzeba by było ją całą ściągać do karmienia. A na sali rzadko kiedy jest się samemu... Trzeba karmić przy innych ludziach, np. partnerach sąsiadek. Większe zgromadzenia trzeba wtedy wywalać, bo dziecko musi mieć spokój do jedzenia, tak samo zresztą jak kobieta po porodzie. Z powodu obecności tych innych ludzi uważam też, że szlafrok, i to najlepiej dość długi jest obowiązkowy. Leżąc w łóżku trzeba wietrzyć krocze. Zazwyczaj zarzuca się na siebie kołderkę, ale czasami trzeba wstać. Koszula podwija się do góry, więc wstanie bez pokazania swojego podwozia jest dość ciężkie... Ja miałam dość krótki szlafrok i klęłam na niego strasznie.
Powinien być zakaz odwiedzin więcej niż 1 osoby albo pokój do odwiedzin.
Pamiętam jak kiedyś byłam na laryngologi w szpitalu, ledwo żywa, nie mogłam mówić taka angina. Głowa mi pękła a obok przyszło chyba 5 osób i jeszcze włączylo TV. Myślalam że ich pozabijam ale po zwróceniu uwagi nie wyszli, bo Pani powiedziala ze na korytarzu ją zawieje. Było lato...ludzie są bardzo dziwni.
Zdradz mi wizje ..bo ja jasna sosne wczoraj kupilam... a wizji brak..jakie kolory do sosny pasuja....?? ja juz mam mietowe..jak lazurowe morze ....sciany i rolety w oknie...Hmm ja kupiłam sosnowe... Nie żałuję , prawie takie samo to ze zdjecia .
Ja mam wizję już pod kolor sosnowego ale pokój robimy dopiero w przyszłym roku może może na roczek synka . Wcześniej na bank nie .