reklama

Październikowe mamy 2018

U nas w szkole trzeba buty z biala podeszwa "nie kapcie". Szczerze mowiac, nie wiem o co chodzi (trampki i adidasy tylko? Jeszcze nigdy takich nie kupowalam synowi), zamierzam dac kapcie przedszkolne i czekac na reakcję nauczycielki ;) Paputki moje dzieci maja, syn nosil na karate (pan kazal na boso a on sie brzydzil) a potem na rytmike. Plusy widzę takie, ze lekkie i elastyczne, ale w sumie fanka nie jestem. Te bez antyposlizgow na naszym parkiecie soe slizgaja mocno, stopy i tak spocone.

U syna tez tak chcieli. Chodzi o to by nie zostawiały śladów na podłogach. Syn sie zbuntował i potem adidasy chcial tak jak wiekszosc dzieciakow nosiła.
 
reklama
No żarty żartami ale ja mam ostatnio silne zaparcia , mało ruchu dużo leżę i są skutki , ostatnio w 4 dniu poszłam dopiero do toalety się załatwić . I serio powagą , bałam się " przec" wolę czekać aż samo pójdzie ( przepraszam za bezpośrednie określenia - bez urazy ) .

Ale skad moje pytanie czy wy też macie zaparcia i też boicie się " przec " na tym etapie ciąży ??? :/
Zaparc nie mam... ale tak...... boje sie przec :) serio...
Mialam pisac kiedys o tym ale nie wiedzialam jak to ująć :)

W galileo jest odcinek o prawidlowej pozycji i najlepszej do wypróżniania..... daruje sobie opis dlaczego..... podescik dzieciowy pod nogi ten wyższy...
(Nam ciezko bo kolana brzuch by gniotly..ale nogi mozna rozstawic na boki
 
Ostatnia edycja:
zgodzę się w 100%!
nigdy nie ubierałam syna za ciepło, wiele razy dostawałam ochrzan od rodziny że za lekko ubrany, setki razy było tak że ja ubierałam dziecku zwykłe spodnie kurtkę czapkę rękawiczki, komin, a kuzynka 3 lata starszego syna w rajstopy spodnie i kombinezon... mój syn naprawdę rzadko choruje (tfu tfu) a jej syn regularnie na antybiotykach...
po za tym jak mój syn był mały (pierwszy rok życia) to hasałam z nim codziennie na spacer, nie ważne czy deszcz, czy śnieg czy upał (z głową wychodziłam), uciekałam od teściowej z którą wówczas się niedogadywałam ;)
teraz również hasamy z młodym w różną pogodę, np w deszcz do lasu na grzyby, w mrozy w góry itd,
grunt by dziecka nie przegrzać ;)

My tez spacery w kazda pogode.. :) i tez trzymam 19 st c. I starszy nie choruje.. ostatnio to ospa w listopadzie..... ktora zarazil sie po 3 miesiącach od 1 przypadku ospy w przeszkolu... wiec dluugo wytrzymal.... gdy wszyscy choruja..on nie...
No ale swoje w żłobku przez pol roku przechorowal...i odporności juz chyba nabral skoro nic go nie bierze
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry