reklama

Październikowe mamy 2018

Dziewczyny - nadajecie swoim dzieciom jedno imię czy dwa? Tak sobie właśnie uświadomiłam, że w rodzinie wszyscy mają nadane drugie imię - ja też. A swojej małej wybrałam jedno imię, w ogóle nie przyszło mi do głowy, żeby wybrać dwa. Nie wiem czy wybiorę drugie. A Wy jak robicie?
Mój starszy miał mieć drugie po tacie, ale mąż chyba zapomniał jak go rejestrował w urzędzie i w sumie nawet nie zapytałam czy młodszemu planuje dać drugie [emoji14]
 
reklama
Dziewczyny - nadajecie swoim dzieciom jedno imię czy dwa? Tak sobie właśnie uświadomiłam, że w rodzinie wszyscy mają nadane drugie imię - ja też. A swojej małej wybrałam jedno imię, w ogóle nie przyszło mi do głowy, żeby wybrać dwa. Nie wiem czy wybiorę drugie. A Wy jak robicie?

dajemy jedno imie .Mamy długie nazwisko.Maz ma jedno imię i synowie też.
Ja zostałam obdarowana dwoma długimi imionami do beznadziejnego nazwiska panieńskiego i ciągle stałam w kolejce i literowalam.
 
Pojutrze wrzesień i zostanie nam +/- miesiąc Mamuśki


Ja ciągle niespakowana, jeszcze wszystkiego nie mam dla siebie do szpitala.
Też ciągle się biję z myślami czy rzeczywiście potrzebny nam rożek/becik. Mamy pościel do łóżeczka i kokon, też posiadamy śpiworek do spania który może być też do wózka.
 
Czy możecie mi zalinkować sprawdzony podkład nieprzemakalny na materac 120x60 z mocowaniami do materaca?

Wiem, że dużo na Allegro jest, ale się już przejechałam kiedyś i na foto były gumki do mocowania do materaca, a przyszło bez. O ile dla niemowlaka mi to nie przeszkadzało, o tyle teraz moja 2-latka skopuje tę ceratkę.

Edit: Coś tam zamówiłam, mam nadzieję, że będzie bez niespodzianek
 
Ostatnia edycja:
Pojutrze wrzesień i zostanie nam +/- miesiąc Mamuśki


Ja ciągle niespakowana, jeszcze wszystkiego nie mam dla siebie do szpitala.
Też ciągle się biję z myślami czy rzeczywiście potrzebny nam rożek/becik. Mamy pościel do łóżeczka i kokon, też posiadamy śpiworek do spania który może być też do wózka.
Ja sobie nie wyobrażam noworodka bez becika. Koszt naprawdę minimalny ok 20 zł. A jak już tak bardzo jesteś przeciw to możesz zawsze kupić kwadratowy grubszy kocyk i nim zawijać dziecko jak w beciku
 
Ja sobie nie wyobrażam noworodka bez becika. Koszt naprawdę minimalny ok 20 zł. A jak już tak bardzo jesteś przeciw to możesz zawsze kupić kwadratowy grubszy kocyk i nim zawijać dziecko jak w beciku
A co jest tak ważnego w beciku że nie wyobrażasz sobie dziecka bez niego?
Ja mam i rożek, i pełno otulaczy podostaealam, kocykow, kolderek i innych przykrywajacych i otulajacych rzeczy ale ten becik najmniej chciałabym używać.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry