[QUOTE="aspekt, post: 17073644, member: 18046]
Kokony (o tych na zamek piszemy?) niby wlasnie sa po to, zeby odtworzyc ciasnote brzucha. Plus powstrzymywanie moro. Nie wiem, jak w praktyce, trudno mi uwierzyc, ze rownie dobrze opatulaja noworodka 2,3 kg jak i 3,8 kg. W beciku tez odtworzysz ciasnote brzucha, ale musisz związac becik mocno wstazka (ktos chyba z naszego watku uzywal paska od szlafroka - swietny patent), bo te rzepy wszyte oryginalnie nie daja takiego przylegania.
Zgadzam sie, ze ceny kokonow sa dosc wystrzelone. Ja sie wstrzymuje z zakupem, jesli będziemy mieli teraz dziecko z potrzeba krepowania i nie bedziemy juz ogarniac kocykiem, to kupie uzywany kokon lub otulacz.
A teraz to w ogolw mysle, ze moze kokon=gniazdko?