reklama

Październikowe mamy 2019

Agata_20, mam nadzieję, że przejdą Ci te wymioty, spróbuj tego co napisała Nanya, może akurat coś Ci pomoże.
U mnie dzisiaj 6+6 i dopadło okropne zmęczenie i senność, zasypiam tam gdzie usiądę albo przyłożę głowę... No i mdłości też się rozkręcają, w poprzedniej ciąży tak nie miałam. Wymiotuje tylko czasami ale generalnie cały czas mi niedobrze, staram się jeść w tych momentach kiedy przechodzi, chociaż coraz częściej na nic nie mam ochoty i odrzuca mnie od rzeczy, które ostatnio jadłam ze smakiem.
I zaczynają przeszkadzać mi zapachy kosmetyków.
Któraś z Was ma dzisiaj wizytę? Ja czekam do przyszłego czwartku....
Ja do 11 marca..
 
reklama
Dziewczyny współczuję Wam tych wymiotów :(
Ja mam mdłości szczególnie popołudniu (po obiedzie) o wieczorem. Wczoraj w końcu nie zjadłam kolacji. Ale do zniesienia :)

Nanya, no właśnie trochę mnie zdziwiło że moczu nie dał. Tokso może mi da na następnej wizycie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry