Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Trochę gburowate podejście, ale odpoczywaj jak najwięcej i bądź dobrej myśli!Lekar powiedzial cytukąc "takie krwawienia źle rokują, ciąża jest zagrożona" troche mnie ta wiadomosc wbiła w fotel, więc zatraciłam zdolność zadawania mądrych pytań i w sumie nie jestem w stanie nic więcej powiedzieć. Zapytalam o wykonanie badań, ale powiedział ze to za dwa tygodnie, bo poki co musi widzieć, że zarodek się rozwija.
S
Może mimo regularnych cykli i tak do zapłodnienia doszło faktycznie nieco później? Ale duża różnica wychodzi między terminem z om a usg?Witajcie Dziewczyny.
Nieśmiało do Was pukam...
Sama nie wiem co mam myśleć o mojej sytuacji...
Od razu napiszę, że nie przeczytałam jeszcze wszystkich wpisów bo trochę tego tu jest, ale liczę na małą pomoc i wsparcie
Ostatnia @ 17.01. Cykle regularne 28 dni.
Pierwszy test 17.02, drugi 25.02 i trzeci 05.03. Wszystkie z pięknymi podwójnymi kreskami. Zaczęły się bóle głowy, piersi powiększone i bolesne, brak apetytu...
Pierwsza wizyta u gina 28.02. Potwierdził ciążę, na usg tylko pęcherzyk ciążowy, umiejscowiony w macicy, ale wg gina mały jak na ten tc. Wg niego do zapłodnienia doszło później...
W sobotę 02.03 zaczelam bardzo delikatnie plamic na różowo i tak do poniedziałku. We wtorek pojechałam skonsultować to z lekarzem. W badaniu szyjka czysta, wg usg pecherzyk mały - 7,1 mm, zapisal Duphaston i twierdzi nadal że ciąża młodsza.
Wieczorem od razu 4 tabletki Duph i dalej 2x1. Na drugi dzień zaczęłam plamić na brązowo, ale widać tylko przy podcieraniu. Nic mnie nie boli...
Kolejna wizyta dopiero 14.03...
Pomóżcie co o tym myśleć...
No powiem Ci, że według mnie to na tym pierwszym zdjęciu tak jakby widać siurka między nóżkami@kasik90 moj maz sie oczywiscie doszukal ptaszka na zdjeciuhaha haha zludne jego nadzieje a ja i tak czuje ze bedzie dziewczynka.
@MamoveKate Jak na brazowo juz to ok wedlug mnie. Bo to musi wszytsko splynac. Po krwawieniu po badaniu tez bylo jeszcze brazowawo. Potem przy wkladaniu luteiny ogladalam sluz i byl jeszcze zabarwiony na rozowo a teraz czysciuki wiec mysle ze to musi sie oczyscic.
Tak. Jak. WyEj piszą, jeżeli jet na brązowo to Juz raczej ok, odpoczywaj i nie martw na zapas, choć wiemy że to nie takie łatwe, trzymam kciuki będzie dobrze! Ja ostatni okres miałam 15.01, 14.02 plamienia (prawdopodobnie zagnieżdżane zarodka) i 17 test dwie krechyWitajcie Dziewczyny.
Nieśmiało do Was pukam...
Sama nie wiem co mam myśleć o mojej sytuacji...
Od razu napiszę, że nie przeczytałam jeszcze wszystkich wpisów bo trochę tego tu jest, ale liczę na małą pomoc i wsparcie
Ostatnia @ 17.01. Cykle regularne 28 dni.
Pierwszy test 17.02, drugi 25.02 i trzeci 05.03. Wszystkie z pięknymi podwójnymi kreskami. Zaczęły się bóle głowy, piersi powiększone i bolesne, brak apetytu...
Pierwsza wizyta u gina 28.02. Potwierdził ciążę, na usg tylko pęcherzyk ciążowy, umiejscowiony w macicy, ale wg gina mały jak na ten tc. Wg niego do zapłodnienia doszło później...
W sobotę 02.03 zaczelam bardzo delikatnie plamic na różowo i tak do poniedziałku. We wtorek pojechałam skonsultować to z lekarzem. W badaniu szyjka czysta, wg usg pecherzyk mały - 7,1 mm, zapisal Duphaston i twierdzi nadal że ciąża młodsza.
Wieczorem od razu 4 tabletki Duph i dalej 2x1. Na drugi dzień zaczęłam plamić na brązowo, ale widać tylko przy podcieraniu. Nic mnie nie boli...
Kolejna wizyta dopiero 14.03...
Pomóżcie co o tym myśleć...
Dwa tygodnie różnicy... Równo dwa...Może mimo regularnych cykli i tak do zapłodnienia doszło faktycznie nieco później? Ale duża różnica wychodzi między terminem z om a usg?
Odpoczywaj i nie zamartwiaj się za dużo, bo to na pewno w niczym nie pomaga..