25_pixels
Fanka BB :)
U nas też niestety zupy od święta,ani ja ani mąż jakoś nie lubimy.raz na miesiąc zjemy rosół albo pomidorowa![]()
Ha! Nareszcie swój człowiek [emoji12][emoji23]
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
U nas też niestety zupy od święta,ani ja ani mąż jakoś nie lubimy.raz na miesiąc zjemy rosół albo pomidorowa![]()
No No, zdaje się ze mało która pani domu robi teraz obiad dwudaniowy. Podziwiam![]()
Łacze sie z Toba w bolu z czekaniem na wizyte. Nastroje u mnie tez chwiejne ale czym dalej od wizyty i blizej nowej standardowo narasta niepokoj.11+3
Cześć wszystkim u mnie jakoś tak ciężko ostatnio bóle brzucha dokuczaja i samopoczucie też. Do wizyty jeszcze ponad tydzień i jak tu przeżyć.
Mój mąż zupę zje ale bardzo rzadko bo twierdzi że on miesożerny jest i przy swojej ciezkiej pracy to on zupą się nie najada.
Jeśli chodzi o aktywność w ciąży to mimo mego bólu dobrze się czuje spacerując jeśli akurat mnie nie kuje ciągnie boli. Dość często muszę odpoczywać i polegiwać jak już za bardzo boli.

Dziękuje bardzoDopisałam. Wpisałam termin prenatalnych taki jak następna wizyta. Jeśli się zmieni to tam też zmienimy najwyżej.
Zupy zazwyczaj robię na dwa dni. Czasem my z mężem jemy tylko drugie danie a tylko syn zupę. A na drugie coś szybkiego zazwyczaj robię: spaghetti albo risotto i wszelkie potrawy z mięsem mielonym.. czasami robię jakiegoś gotowca typu mrożone pyzy albo pierogi albo jakieś pulpety ze słoika także nie ma czego podziwiaćNo No, zdaje się ze mało która pani domu robi teraz obiad dwudaniowy. Podziwiam![]()
Mój ojciec mówi tak samo, zupa to nie obiad bo zaraz będzie głodny. A ja odkąd mieszkam na swoim to głównie na zupach funkcjonuję, mam swoje trzy na krzyż ale obiad na 3-4dni jest i po pracy nie muszę już wymyślać.