reklama

Październikowe mamy 2019

reklama
Dziewczyny pewnie przygotowują się na przyjście dzieci, kupują ostatnie rzeczy.
Mam dostęp do prywatnego forum ale wole pisać tutaj. Nie wiem dlaczego musimy prywatnie pisać o niechęci do kawy czy czekolady w ciazy.
 
Wiem, że wątek prywatny powstał, bo gdzieś ktoś coś tam, szkoda tylko, że więcej osób nie może dodawać osób do tego wątku. A tematy tam są różne. O wszystkim. W tym nasze prywatne zdjęcia, których tutaj na pewno nikt by nie chciał dawać. Np. brzuszka :)
 
Ja to kawę 1 mała dziennie wypije czasami ale dla towarzystwa bardziej, niż z ochoty. Za to lody i czekolada, jak nigdy. W pierwszym trymestrze nie miałam zachcianek, ale jak tylko test obciążenia glukoza wyszedł ok i powiedziałam lekarzowi że mnie w ogóle nie ciągnie do słodkiego, tak się zaczęło. Mąż mi wracając z pracy mcflurry przywozi[emoji87]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry