reklama

Październikowe mamy 2019

reklama
Ja to kawę 1 mała dziennie wypije czasami ale dla towarzystwa bardziej, niż z ochoty. Za to lody i czekolada, jak nigdy. W pierwszym trymestrze nie miałam zachcianek, ale jak tylko test obciążenia glukoza wyszedł ok i powiedziałam lekarzowi że mnie w ogóle nie ciągnie do słodkiego, tak się zaczęło. Mąż mi wracając z pracy mcflurry przywozi[emoji87]

Oj, ja o mcflurrach nawet nie myślę, po sklepowych pudełkowych tak mi cukier skacze, a co dopiero po takich ;)
 
Tutaj naprawdę mało się dzieje, a widzę że Ty, @DarkAsterR, @Sysia29 , @Madzix88, @Ew_linka czy ktoś inny pewnie chętnie byście dołączyły sądząc po aktywności lub byciu ostatnio online. Tylko to forum nie daje się wykazać za bardzo, bo już mało kto tu pisze. Październik coraz bliżej i coraz mniej nowych osób dochodzi tutaj ;)
Nie mam pojęcia jak mogłabym Cię dołączyć, faktycznie mam duża aktywnosc ale to przez to ze mam ciąże zagrożona i leżę od 17 tc plackiem i się aktywnie udzielam wśród dziewczyn które niestety maja tak samo duży problem z szyjka i rozwarciem jak ja. Swoją droga jak czytam wasze posty to bardzo Wam zazdroszczę braku problemu z ciaza :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry