reklama

Październikowe mamy 2020

Moja przy porodzie miała 3300 i 55. Jej płeć lekarz określił na prenatalnych po wyrostku płciowym właśnie i później tylko lekarze potwierdzali a tak na 100 % to było na połówkowy bo ładnie się ułożyła i było widać jak na dłoni.
Co do wagi przed ciąża ważyłam 48 do porodu 54 i zaraz po było 50 wiec szybko spadła waga.

Może któraś mi doradzi jestem już po prenatalnych i co dalej ? Mój lekarz prowadzący zawiesił przyjmowanie pacjentów miałam już te wszystkie ważne badania z krwi i moczu jest ok i co dalej kiedy następne usg? Chyba muszę poszukać kogoś prywatnie do prowadzenia ciąży bo nic nie pamietam co i kiedy, nawet karty ciąży nie mam [emoji33]
Witaj w klubie ja przed ciążą 45kg teraz mam 47 na ta chwile ale mnie wymiotuje wiec może by było więcej . Brzusio juz widać u ciebie ? Ja zawsze miałam płaski jak deska a teraz mam taki już dość spory jak do mojej figury 🙈
 
reklama
Ja chyba "zamknę " wątek . Termin mam 26/27 . Większość z was już dawno po prenatalnych ja mam za 2 tyg gdzieś . Niektóre z was już 15 tydzień mają a ja 10+0 . Faktycznie jest mega różnica niby miesiąc a taka różnica pare dziewczyn tutaj tez ma termin na wrzesień wiec ja z końca października to czuje się jak taki wyrzutek ostatni [emoji23]
Ja też zupełnie koniec ,więc nie jesteś sama [emoji6][emoji13]
 
Czy jest tu mama która przyjmuje neoparin? To moja 2 ciaza z takimi zastrzykami. Wcześniej bralac clexane (czy jakoś tak) i były one spoko. Jednak podawanie Neoparinu jest katorga! Okropnie boli podanie tego dziadostwa w brzuch 😭 nie pamiętam aby przy poprzednich zastrzykach występowało coś takiego
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry