reklama

Październikowe mamy 2020

To ja akurat chyba należe do domatorów 🏠 może gdybym mieszkała w poprzednim mieszkaniu (małe i urządzone nie zbyt modnie) to bym się męczyła, ale w tamtym roku kupiliśmy większe i wykończylismy tak, że wspaniale się w nim czujemy, przestrzeń, jasno i przytulnie. Dlatego cieszę sie nim, powoli aranżuje balkon i pokoik dla maleństwa 😍 i w końcu mogę nacieszyć się synkiem, wcześniej żyliśmy od wielu lat w biegu, mały w żłobku, przedszkolu, potem był już zmęczony a teraz mam go przy sobie cały dzień i nikogo już nie potrzebuje do kontaktu 😉
 
reklama
Dla mnie to akurat dobrze że jest zakaz w szpitalach bo nie trzeba będzie tłumaczyć tłumowi wizytujących że nie mam ochoty nikogo w szpitalu widzieć:)
Męża też przy porodzie nie potrzebuje no ale to ja..

Niestety z tymi szczepionkami to też nie tak hop siup fazy testów są bardzo długie. To że wymyśla szczepionkę to jeszcze spora droga do tego żeby sprawdzić czy jest bezpieczna

Ja mam jakieś zle przeczucie że wypuszcza jakiś bubel ludzie masowo zaczną się szczepić a potem dopiero będzie lipa bo to wszystko tak na szybko będzie robione.
Porządna szczepionka.może być dopiero za półtorej roku.
 
Dziewczyny ja już jestem po [emoji7][emoji173] Wszystko dobrze... Jeden taka szczęśliwa, jak dojadę do domku to wstawię wam fotki i opis... Bardzo ruchliwe dziecko za mną, cały czas ruszalo rączkami i nóżkami [emoji173][emoji173][emoji173] No i będzie synuś na 100%... Mąż mega szczęśliwy [emoji7][emoji173]
Gratuluję synka, super że już na 100% wiesz [emoji7] i dobrze że wszystkie wyniki w normie :)
 
Dla mnie to akurat dobrze że jest zakaz w szpitalach bo nie trzeba będzie tłumaczyć tłumowi wizytujących że nie mam ochoty nikogo w szpitalu widzieć:)
Męża też przy porodzie nie potrzebuje no ale to ja..

Niestety z tymi szczepionkami to też nie tak hop siup fazy testów są bardzo długie. To że wymyśla szczepionkę to jeszcze spora droga do tego żeby sprawdzić czy jest bezpieczna

Ja mam jakieś zle przeczucie że wypuszcza jakiś bubel ludzie masowo zaczną się szczepić a potem dopiero będzie lipa bo to wszystko tak na szybko będzie robione.
Dla mnie zakaz odwiedzin też na rękę. Jestem akurat taka osoba,że jak się źle czuje, jestem zmęczona itp to lubię byc sama. Może to dziwne,ale Denerwuje mnie wtedy zbytnia opiekunczosc, a o wizytach to juz nawet nie wspomnę. Co do porodu,trudno mi się wypowiedzieć, bo nigdy nie rodzilam, ale znając siebie Wolalabym, aby go nie było w trakcie,A wszedł jedynie na przecięcie pepowiny 😉
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry