reklama

Październikowe mamy 2020

reklama
Moja królewna w 31+5 ważyła 2043.
Nie wyobrażam sobie rodzic z miednicowego ale moja kolezanka tak była urodzona i była drugim dzieckiem właśnie.
Czyli waga mojej małej jest jak najbardziej ok😍 inne dziewczyny mają podobnie więc dobrze. Szwagierka mi napisała że duża i już się przestraszyłam tym bardziejże na usg przesunęła się tydzień do przodu.
Nie wyobrażam sobie rodzić miednicowy. To jakiś kosmos!
 
Ja też mam problemy z tą szyjka. Ostatnio miała 25mm. Lekarka kazala mi się oszczędzać. Luteinę i magnez biorę już od 25 tc. Ale brzuszek mi naprawdę często twardnieje. Jestem ciekawa co będzie na następnej wizycie 4 września
No ja luteinę biorę od 18tc bo szyjka miała 27mm. Później się podniosła trochę i teraz mam prawie 3cm ale do tego lejek na 8mm. No i teraz jest jeszcze miękka. Lekarz mówił że dałby mnie do szpitala ale przez koronę lepiej być w domu....miejmy nadzieje że dojadę do skończonego 34tc to już będzie z górki😜magnez mi dał bo często boli mnie brzuch i mam taki dziwnie napięty.
 
reklama
No ja luteinę biorę od 18tc bo szyjka miała 27mm. Później się podniosła trochę i teraz mam prawie 3cm ale do tego lejek na 8mm. No i teraz jest jeszcze miękka. Lekarz mówił że dałby mnie do szpitala ale przez koronę lepiej być w domu....miejmy nadzieje że dojadę do skończonego 34tc to już będzie z górki😜magnez mi dał bo często boli mnie brzuch i mam taki dziwnie napięty.
Co do wagi to lekarka mi mówiła,że jest ok, wcale nie jakoś mega dużo a kilka dziewczyn napisało,że będzie duża ;) zobaczymy jak wyjdą nasze kurczaczki.

Tak, ja też sobie tak myślałam,że pewnie gdyby nie korona to walbelaby mnie też na oddzial,żeby zmusić do leżenia.. ja wkładam ta luteinę palcem ale nie jestem w stanie ocenić czy szyjka miękka czy twarda.. czasami wejdzie głębiej czasami mam wrazenie,że wszystko takie jakiś opuchnięte i płytko.. ehh. Nie wiem. Podobno 37 TC traktuje się jako donoszony. Ja dziś mam 34+1. I modlę się by jeszcze ponosić.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry