reklama

Październikowe mamy 2020

reklama
I co bierze Cię coś?? Jutro mamy termin hehe bo mnie narazie nic ale w nocy wymiotowałam nie wiem czemu!!
Ja mam mdłości jak w 3 miesiącu ciąży :p może to organizm się oczyszcza żeby ułatwić dziecku wyjście . Czytałam ze przed porodem można wymiotować i mieć biegunkę . Bolące skurcze mam ale nie regularne i mocno twardnieje mi brzuch a do tego czuje mocy ucisk na samym dole brzucha . Czekam niecierpliwie . 😁 😁 😁 😁
 
Ja mam mdłości jak w 3 miesiącu ciąży :p może to organizm się oczyszcza żeby ułatwić dziecku wyjście . Czytałam ze przed porodem można wymiotować i mieć biegunkę . Bolące skurcze mam ale nie regularne i mocno twardnieje mi brzuch a do tego czuje mocy ucisk na samym dole brzucha . Czekam niecierpliwie . 😁 😁 😁 😁
[/QUOT
No właśnie ja też mam ten brzuch strasznie twardy i mnie w dół ciągnie że ledwo chodzę ale nie miałam dzisiaj bolesnych skurczy . Ja też już jak na szpilkach tak już bym chciala urodzić 😁 może nas coś na dniach weźmie 😁
 
Miejmy nadzieje🤞🤞 . Moj mąż ciagle chodzi i mówi do małej ze chce ja zobaczyć albo ze ja wyciągnie jak sama nie wyjdzie ale oporne to dziecko hahah😁 wczoraj szalała jak dzikusek ale dziś coś słabiej ale ciagle ja czuje . Poczekam do jutra co będzie się działo i jak będzie leniwa to zgłoszę się na badania niech ja sprawdza :)
 
Miejmy nadzieje🤞🤞 . Moj mąż ciagle chodzi i mówi do małej ze chce ja zobaczyć albo ze ja wyciągnie jak sama nie wyjdzie ale oporne to dziecko hahah😁 wczoraj szalała jak dzikusek ale dziś coś słabiej ale ciagle ja czuje . Poczekam do jutra co będzie się działo i jak będzie leniwa to zgłoszę się na badania niech ja sprawdza :)
Mój też się rusza raz bardziej raz mniej ale też ciągle czuję jak gdzieś rusza rączka czy nóżka a jak mnie coś nie pokoi to sprawdzam mu tentno😊 Leniwi są bo nie chcą wyjść hehe chyba im tam za dobrze jest 😊😊
 
reklama
Mój też się rusza raz bardziej raz mniej ale też ciągle czuję jak gdzieś rusza rączka czy nóżka a jak mnie coś nie pokoi to sprawdzam mu tentno😊 Leniwi są bo nie chcą wyjść hehe chyba im tam za dobrze jest 😊😊
Moja całe lato była była tak samo ospała jak ja . Nie lubię upałów ogólnie a w ciąży to był jakoś koszmar i tak naprawdę od tego momentu się nie martwię bo wiem ze ona tez może mieć ze tak powiem „gorszy dzień „ hehe . Faktycznie chyba im za dobrze ale nie tracę nadzieji i wierze ze w nocy może coś się ruszy. :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry