reklama

Październikowe mamy 2020

reklama
Ja bym jeszcze zaczekała z zamknięciem wątku dopiero połowa miesiąca wie o ciąży, jeszcze dużo dziewczyn dołączy

@Matka.Wariatka a ja się boje właśnie że mi nie dadzą skierowania na cesarkę właśnie bo pierwsza cesarka była nie planowana i był brak postępu porodu i nagła decyzja i teraz wolałabym cesarkę po prostu wybieram poród bez bolu, a cesarka taka właśnie dla mnie była.
Tyle że mam obawy że mi nie dadzą skoro pierwsza była wynikiem porodu a nie ciąży bo ciąża to była książkowa.
Dokładnie, po co tak szybko zamykać wątek? 🙄
I cesarka niby bez bólu ale później... 🙄 Doszłam do siebie bardzo szybko jednak jej skutki odczuwam do dziś... Zrosty, ból kręgosłupa po znieczuleniu. Po cc też nie udało mi się karmić piersią ☹️ wolę próbować naturalnie, może ze znieczuleniem - czasami już podają po cesarce jak się rodzi naturalnie. Ale to zobaczymy wszystko "w praniu". U mnie cc z powodu Cholestazy. Brr aż mnie ciarki przeszły jak sobie przypomniałam te okropne swędzenie całego ciala 😳. Mam nadzieję, że nie powróci w tej ciąży już 🙂
 
Wątek pewnie pod koniec miesiaca bedzie zamykany jak juz dojdziemy do terminu 31.10 :)
Dokładnie, po co tak szybko zamykać wątek? [emoji849]
I cesarka niby bez bólu ale później... [emoji849] Doszłam do siebie bardzo szybko jednak jej skutki odczuwam do dziś... Zrosty, ból kręgosłupa po znieczuleniu. Po cc też nie udało mi się karmić piersią [emoji3525] wolę próbować naturalnie, może ze znieczuleniem - czasami już podają po cesarce jak się rodzi naturalnie. Ale to zobaczymy wszystko "w praniu". U mnie cc z powodu Cholestazy. Brr aż mnie ciarki przeszły jak sobie przypomniałam te okropne swędzenie całego ciala [emoji15]. Mam nadzieję, że nie powróci w tej ciąży już [emoji846]
 
No ja na szczescie wiekszosc mam. Tak smiechem zartem brakuje mi .... fotelika/nosidełka.
A mi to spoko opcja... Ja Ci powiem że jak sobie przekalkulowalam to będzie gruba kasa za to, a mogłabym mieć tyle rzeczy dla dzidziusia za to... tym bardziej że jeszcze kończy mieszkanie... [emoji58][emoji52]

My w lipcu zaczynamy budowe. Wiec sie okaze jak to bedzie. Ale jakos juz nie mam zaufania do lekarzy na nfz od momentu chodzenia z peknieta koscia w nadgarstku a pan"doktor" odeslal mnie do psychologa/psychiatry "bo mi sie wydaje"
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry