reklama

Październikowe mamy 2020

reklama
Ja jeśli chodzi o pracę, to w poniedziałek będę musiała jak coś powiedzieć (o ile na usg będzie wszystko dobrze), bo pracuje w laboratorium w różnych syfach, a poza tym moja ciąża jest z tych wysokiego ryzyka.. Póki co zrobiłam sobie dłuższy home office, więc mam nadzieję, że do poniedziałku nie będzie telefonu z pytaniem kiedy wracam 😉
 
reklama
No z tymi fastfoodami to jest nie do pokonania, w pierwszej ciąży ciągle codziennie jak jakiś narkoman lub alkoholik musiałam to jeść niemogłam się powstrzymac
To ja mam chyba całkiem odwrotnie, jak normalnie lubię wrzucić coś niezdrowego raz za czas w siebie i jestem slodyczouzależnieńcem, tak w ciąży w ogóle mnie nie ciągnie do takiego jedzonka ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry