reklama

Październikowe mamy 2020

Hmm, rozumiem. Nie wiem jakie masz stosunki z przełożoną, ale faktycznie w przypadku zwolnienia pewnie umowy nie przedłużą. Macierzyński dostaniesz (ten obowiązkowy tysiąc), malutko, ale zawsze coś, ale do rozwiązania będziesz bez dochodu niestety. Trzymam kciuki, żeby jakoś Ci się to poukładało.
Prawdopodobnie tak ale musiałabym pracować. A jest to ciężka praca w sklepie związana z towarem po 9h godz na nogach. Również też wobec szefowej byłoby to nie fair źle bym się z tym czuła przedłużając. Wiedząc że jestem w ciąży i prawdopodobnie będę na L4.
 
reklama
Hmm, rozumiem. Nie wiem jakie masz stosunki z przełożoną, ale faktycznie w przypadku zwolnienia pewnie umowy nie przedłużą. Macierzyński dostaniesz (ten obowiązkowy tysiąc), malutko, ale zawsze coś, ale do rozwiązania będziesz bez dochodu niestety. Trzymam kciuki, żeby jakoś Ci się to poukładało.
A nie ma nadal tak,że jak już pójdzie na l4 przed wygaśnięciem to później po zakończeniu umowy przejmuje ZUS i nadal dostaje?
Ja tak miałam po operacji,wiedziałam że mi nie przedłuży umowy więc już na tydzień przed operacją poszłam na l4 na którym byłam maks czasu.
 
Zazdro. Ja teraz bardzo kocham "brudasy" [emoji23] Słodkiego przed ciąża nie jadłam, nie ciąglo mnie WGL i to się an szczęście nie zmieniło [emoji16]
To ja mam chyba całkiem odwrotnie, jak normalnie lubię wrzucić coś niezdrowego raz za czas w siebie i jestem slodyczouzależnieńcem, tak w ciąży w ogóle mnie nie ciągnie do takiego jedzonka ;)
 
Mnie też ciągnie, ale też jestem dumna. Ostatnio zapalilam jak miałam już taki kryzys że myślałam że wszystko rozwala. I to był już ostatni. Z dnia na dzień czuje że lepiej mi się oddycha, i czuje się lepiej. Na serio aż jestem w szoku. A paliłam pake dziennie więc dla mnie to i tak już wielki postęp! [emoji173][emoji173][emoji173] Z dnia na dzień coraz mniej o tym myślę!!! [emoji4][emoji7]
No tak ciągnie że czuje ten zapach z daleka jednak jestem z siebie dumna bo żuciałam w sekundzie jak dodatni wynik bety zobaczyłam juz ani jednej nie zapaliłam
 
reklama
Ja mam właśnie problem z pracą. Niewiem jak to bedzie. Ja jestem na umowie na okres próbny i w dodatku kończy mi się umowa końcem lutego. Wiadome jest że poinformuje szefową o L4 z powodu ciąży przed końcem umowy. Jednak maksymalnie na L4 mogę być miesiąc.. a później obawiam się że nie przedłuży mi umowy tak żebym miała macierzyński [emoji17][emoji17]

A dlaczego na l4 miesiąc ? Gdzieś słyszałam,ze jak l4 jest ciążowe to musza przedłużyć umowę conajmniej do dnia porodu?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry