reklama

Październikowe mamy 2020

Ja jeśli chodzi o pracę, to w poniedziałek będę musiała jak coś powiedzieć (o ile na usg będzie wszystko dobrze), bo pracuje w laboratorium w różnych syfach, a poza tym moja ciąża jest z tych wysokiego ryzyka.. Póki co zrobiłam sobie dłuższy home office, więc mam nadzieję, że do poniedziałku nie będzie telefonu z pytaniem kiedy wracam 😉
Ja też pracuje w laboratorium i czekam do poniedziałku;)
 
reklama
Super że już widziała serduszko cieszę się, bo ja już się nie mogę doczekać [emoji173] Ja tez bym nie chciała aby mój mąż był przy usg dopochwowym mało komfortowo tym bardziej że idę do faceta ginekologa [emoji4] Myślę że zabiorę go na usg te normalne by zobaczył kruszynke [emoji7]
Serduszka na tak wczesnym etapie nie slychac ale widać. Moja pani doktor troszkę się z tego uśmiala jak zapytałam ale wytłumaczyła, ze za szybko ale faktycznie widac jak pika.. moj luby "uciekł" z pracy by zobaczyc jak bije nie widzial w czasie rzeczywistym bo doktor powiedziała ze ma zasady i przy usg dopochwowym nie wpuszcza facetów ale specjanie dla niego nagrała i mu puściła nagranie. Szanuje i faktycznie moze nie byl by to fajny widok jakby byl przy mnie. Lepsze wrazenie robi jak jest juz normalne usg
 
Dziewczyny obudziłam się do pracy a wkładka czerwona. Niby brzuch nie boli ale mam milion myśli [emoji24][emoji24][emoji24] dziś nie idę do pracy, mam zamiar wymusić usg...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry