reklama

Październikowe mamy 2020

reklama
Najpierw pobudka o 7 po leki, wtedy O 10 na sniadanie i kolejne leki. Chłop by mi dłużej nie dał spać. Dzwoni bo ma przerwe w pracy xD
Zawsze coś, nie dadzą człowiekowi pospać. Ja nie jestem ani nocnym markiem, ani rannym ptaszkiem. Raczej leniwcem. Spałabym zawsze, wszędzie i w każdej pozycji hehe, ale bywa, że mam taką karę jak dziś i nie da rady. Jutro sobie odbije 🤗
 
reklama
Witam sie z rana... jeszcze bym pospala ale niestety. Zawioze mloda na polkolonie i jade na druga bete :) Małż sie stresuje ja tez ... i znow caly dzien stresu. Ostatnio na wynik czekalam 8 godzin . Albo pojade do glownej filii diagnostyki tam gdzie maja od razu labo... moze bedzie szybciej...trzymajcie kciuki :)
Dzis musi byc ... minimum 65 ... jesli bierzemy pod uwage przyrost 66 % po 48h ...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry