reklama

Październikowe mamy 2020

Ja pracuje w sekretariacie i mam kontakt z goścmi, listonoszami, kurierami. Do pracy dojeżdżam zatłoczonymi autobusami. Wiec bije się z myślami, ale musze w koncu powiedzieć szefostwu o swoim stanie i pomyśleć o l4. Tylko kogo znajda na moje miejsce w dobie tej pandemii 😏 tak myslalam zeby przyjezdzac na razie do pracy w weekendy i popoludniami, zeby uniknac konaktu z ludzmi
 
reklama
ja całe szczęście nie pracuje i z moimi mdłościami nie dalabym rady, jestem na wychowawczym ...
wczoraj młodemu cos zaszkodziło zwymiotowal 3x ale poszedl spać i bylo dobrze... a mnie całą noc skręcało z bolu i wędrówki do muszli... ledwo żyję [emoji22]
 
Pracuje w kancelarii szpitala. Duzo ludzi, pelno ludzi z oddziałów, pelno papierow. Na prace zdalna nie ma u nas szans.
Kontakt z petentem, pacjentem , studentami, sanitariuszami, lekarzami, pielegniarkami ogolnie caly personel szpitala
 
Dziewczyny prawdopodobnie Lublin i być może Warszawa bedzie czerwoną strefą wiec będzie zakaz opuszczania oraz wjezdzania miast.. to oczywiscie nie oznacza zamkniecia sklepów ale panika bedzie jeszcze wieksza..
 
Pod Lublinem jest cala wieś w kwarantannie przez jedna osobę, która sama nie zachorowała, a w Lublinie dziewczyna na 2 roku pielęgniarstwa tak pielęgniarstwa wiedząc, ze jej ojciec jest chory na koronawirusa chodzila na studia i mieszkala w akademiku..
 
Wlasnie dostałam info od znajomego, jego siostra pracuje w Warszawie dostala maila od szefowej, ze ma auto zatankowac ba full i uciekac bo Warszawe odcinają od swiata. W Bydgoszczy sa 3 osoby zarazażone jedna zmarła tylko o tym nie mowia.. co sie dzieje
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry