reklama

Październikowe mamy 2021

Plamienie jednak zawsze wymaga konsultacji. Umów się może szybko do gina? Może masz mało progesteronu i warto pomóc trochę lekami ? Ja biorę i luteinę i zastrzyki z progiem [emoji6]
Ja jutro śmigam na pierwszą bete [emoji120]
Z dolegliwości to mam piersi wrażliwe i zmienne nastroje w jednej chwili skacze z radości by zaraz złapać doła [emoji12]
Trochę się teraz stresuje bo lekko plamie na różowo ale wyczytałam że jak nie towarzyszy temu żaden ból i inne dolegliwości to to nic zlego
 
reklama
Ja też nie mam jakis szczególnych objawów, tylko tak poprostu trochę się dziwnie czuje, jakoś tak mi nie dobrze na żołądku ale nie są to mdłości i często mi siebie jedzeniu dziwnie odbija. Piersi od kilku dni są nabrzmiale. Po za tym chyba wszystko normalnie. Na pewno w pierwszej ciąży tak nie miałam, czułam się super na początku, zero jakichkolwiek objawów.
 
Trzymam mocno kciuki za super wynik bety i brak plamienia [emoji173][emoji173][emoji173] Ja właśnie leżę pod kroplówką która ma mi pomóc donosić tę ciążę [emoji120]
Ojej 🙄 trzymam mocno kciuki ✊✊✊

Ja po wizycie. Dostałam antybiotyk bo powtórne badanie moczu wykazało stan zapalny ☹️ Oszaleję, raz wyniki ok, raz nie 🙈
Było widać pęcherzyk, co na ten etap jest ok. Mam powtórzyć badanie moczu przed kolejną wizytą i za 2 tygodnie się pojawić.

Miłego dnia 😉
 
ja tez robilam dzis bete - 579 w 28dc. Troche sie denerwuje,ze za wysoko, ale mam nadzieje,ze ladnie urosnie do srody i nie bedzie to ciaza biocheniczna. Poronilam dwie poprzednie ciąże - teraz jestem od owulacji na zastrzykach z heparyny plus progesteron od testu, wiec denerwuje sie troche
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry