• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe mamy 2021

Ja od wczorajszego wieczora mam plamienia, choć zawsze mówiłam że nie będę chodzić to dziś poszłam na betę, wynik dość niski bo 51, w poniedziałek jakimś cudem udało mi się dostać wizytę u gina, rano skocze jeszcze na powtórkę bety i zobaczymy ale mam złe przeczucia.
W którym tc jesteś? Też miałam plamienia na początku.
 
reklama
To my się staraliśmy ponad rok, mnóstwo leków było potrzebnych żeby wyregulować hormony i przywrócić owulację.
Weekend spędzamy u teścia, myślałam że przekażemy już dobre nowiny ale jednak czekamy aż będzie serduszko. Zrobiliśmy sobie spacer, ugotowaliśmy obiad i padam, muszę odpocząć bo czuję całe podbrzusze. A babcia faworki wymyśliła i trzeba będzie zaraz iść pomóc, więc zbieram siły :p
@Elph , nie chciałam ostatnio po Twoim usg zadawać takich pytań, ale czy gin coś mówił konkretnie o tym drugim zarodku? Nie bardzo zrozumiałam to co napisałaś. Nie rozwija się w ogóle, jeśli dobrze pojmuję? :(
 
Ja od wczorajszego wieczora mam plamienia, choć zawsze mówiłam że nie będę chodzić to dziś poszłam na betę, wynik dość niski bo 51, w poniedziałek jakimś cudem udało mi się dostać wizytę u gina, rano skocze jeszcze na powtórkę bety i zobaczymy ale mam złe przeczucia.
Trzymam kciuki żeby okazało się że będzie dobrze🙂
 
Cześć dziewczyny to znowu ja stwierdziłam ze pojadę do kliniki w której rodziłam i więc pojechałam i zostałam, podobno do poniedziałku. Na szczęście ze względu że karmie piersią Bibi moja może ze mną zostać. Pani doktor stwierdziła że ciąży w macicy nie ani nigdzie indziej nie widzi, a testy z krwi wyszedl pozytywny, więc stwierdziła że są 3 opcje albo poroniłam albo to ciąża pozamaciczna ale jej nie widać jeszcze albo bedzie w macicy. Więc zostałam na obserwacji, bo może być to niebezpieczne jeżeli osiadla się w jamie brzusznej albo na jajniku. Czekamy będą robić badania z krwi i usg póki co nawet nie wiem ile beta wynosi.. Powiem wam że po takiej akcji szybko nie będę starć się o kolejne dziecko za dużo wrażeń.. zobaczymy co jutro powiedzą.
 
Cześć dziewczyny to znowu ja stwierdziłam ze pojadę do kliniki w której rodziłam i więc pojechałam i zostałam, podobno do poniedziałku. Na szczęście ze względu że karmie piersią Bibi moja może ze mną zostać. Pani doktor stwierdziła że ciąży w macicy nie ani nigdzie indziej nie widzi, a testy z krwi wyszedl pozytywny, więc stwierdziła że są 3 opcje albo poroniłam albo to ciąża pozamaciczna ale jej nie widać jeszcze albo bedzie w macicy. Więc zostałam na obserwacji, bo może być to niebezpieczne jeżeli osiadla się w jamie brzusznej albo na jajniku. Czekamy będą robić badania z krwi i usg póki co nawet nie wiem ile beta wynosi.. Powiem wam że po takiej akcji szybko nie będę starć się o kolejne dziecko za dużo wrażeń.. zobaczymy co jutro powiedzą.
Oj, przykro mi :( dawaj znać jak będziesz wiedziała coś więcej
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry