reklama

Październikowe mamy 2021

Dziękuję :) chociaż z rozczytaniem się mam małe trudności ;) I widzę bratnią duszę jeśli chodzi o miłość do 8 Gwiazdek <3 :D
Ja miałam zlecone takie, oprócz tego robiłam jeszcze podstawową morfologię. :)
 

Załączniki

  • img-20210301-185826584~2.jpg
    img-20210301-185826584~2.jpg
    214,5 KB · Wyświetleń: 90
reklama
Uff dziewczyny przeżyłam 😀 jestem już w domu i leżę sobie. Ale tak jak pisałam, zauważyłam że muszę jeść często żeby nie dopuścić do nawet najmniejszego głodu. Ja myślę że można prawie wszystko jeść i pić ale z niektórymi rzeczami po prostu nie przesadzać, także spokojnie 😀
Ja też o dziwo przeżyłam, ale ciężko było. Mi też bardzo pomaga to częste jedzenie i niedopuszczenie do nawet minimalnego głodu. Tylko jak mam spotkania w pracy to nie zawsze mogę sobie pozwolić na przekąskę.
Ale przynajmniej na jutrzejsze spotkanie oddelegowałam kogoś innego, więc będę żyć 😅😂
 
Co do widoczności brzuszków, ja za 5 tygodni biorę ślub 😂 suknia od roku ta sama wisi i czeka na drugie podejście które teraz już choćby się waliło zakończy się ślubem. Plan jest taki że mam się w nią zmieścić i żeby za bardzo nie było widać a będzie to 13 +2. Mam nadzieję że nie jestem bardzo naiwna. Tylko odrobinkę 😅
Spokojnie ! Ja ślub brałam w 15 albo 16 tygodniu !! Boże:D nawet nie zdawałam sobie sprawy chyba ! O ciąży wiedzieli tylko rodzice. Ale myślę że większość się domyslala bo wcześniej byłam mega szczupła
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry