aspekt
Fanka BB :)
Czyli to samo co u nas - ten rożek nie dawał możliwości zawinięcia. Też używaliśmy bawełnianego kocyka a teraz jeszcze kupiłam m.in. w tym celu pieluchę "tetrowa" 120x120. Kusiły mnie te profesjonalne otulacze, ale ostatecznie nigdy nie używalam.U mnie rożek w ogóle się nie sprawdził miałam jeden w spadku i ani razu nie użyłam, na początku córka lubiła być ciasno owinięta i najlepiej się czuła zawinięta w zwykły bawełniany kocyk. Później spała w spiworku.