Myślę, że misiowy kombinezon trzeba zdjąć. Tez takie mam, ale one są jednak grubsze niż zwykły ciuszek. Kup sobie spiworek do fotelika i wtedy chyba powinno być w miare łatwo i bezpiecznieDziewczyny powiedzcie mi bo juz zglupialam, jak to jest z tym ubraniem do fotelika?
Po wyjsciu ze szpitala planuje ubrac malenstwo w body, spiochy, ewentualnie kaftanik. Do tego mam przygotowany kombinezon misiowy w razie gdyby bylo zimno. Chcemy kupic z mezem taki kocyko otulacz do fotelika, zeby nie trzeba bylo dziecka za kazdym razem rozbierac przed podroza samochodem. I teraz pytanie, do jakiej warstwy trzeba rozebrac dziecko do fotelika, zeby bylo bezpieczne? Czy taki cienki misiowy kombinezon juz kwalifikuje sie do zdjecia czy chodzi tu tylko o te typowe zimowe puchowe?