Betty2
Fanka BB :)
Dzięki KochanaPobiera po 1h i po 2h, czyli musisz siedziec 2h. Ale na krzywą to idziesz bez kolejki, u nas w laboratorium jak tylko otwierali to pytali kto na krzywą i wchodziło się na początku
Wezmę sobie książkę.....gruubą
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Dzięki KochanaPobiera po 1h i po 2h, czyli musisz siedziec 2h. Ale na krzywą to idziesz bez kolejki, u nas w laboratorium jak tylko otwierali to pytali kto na krzywą i wchodziło się na początku
Absurd. Kłóć się i niech Ci organizują miejsce. Co za cyrk.Dziewczyny, w temacie krzywej cukrowej śmieszna sprawaDzwoniłam do labo i same utrudnienia. Glukoze mam mieć swoją, ale to jeszcze ok. Dowiedziałam się że "przez covid" mam czekać w aucie przez 2h, nie ma możliwości skorzystania z poczekalni. Dopytałam ich co w sytuacji gdy dana osoba autem nie dysponuje, kobieta w ciąży ma stać na dworze? Czy ktoś będzie do mnie wychodził do tego auta, bo słabo coś to widzę przy kolejce pacjentów i co jak się słabo poczuje i zemdleje xD Ich odpowiedź to że ewentualnie coś wymyślą. Brawo dla tego laboratorium
![]()
Mi pobierali krew trzy razy. Na czczo, po 1h i po 2h.A ja z pytaniem o tą krzywą .mam zrobić naczczo i po obciążeniu 75g ale nie pamiętam czy po godzinie czy jeszcze potem po 2.....Jak wy robicie?
Pobiera pani krew naczczo i wiadomo po godzinie...a potem jeszcze pobiera po 2...Wiec jest się tam w sumie 2 godz?
Już nie pamiętam a nie chce by badanie było niepełne.
Oświacie mnie bo nie zanotowałam sobie
co za absurda jak chce skorzystać z toalety? Już nie mówiąc o tym,ze w trakcie krzywej nie powinno się chodzić do auta i z powrotem bo ruch jest niewskazany tylko siedzieć na tyłku i czekać na pobranie
to pewnie w jakiejś przychodzi na NFZ takie głupotki?
O matko, jaki absurd...
Absurd. Po krzywej niektóre mogą się słabiej się poczuć także nie zgadzałabym się na to. Jeśli oni cos takiego wymyślają to poproś o zaswiadczenie, że w razie Wu biorą odpowiedzialność za Ciebie i ze wysyłają Cie do auta. Albo szukaj gdzie indziej albo nie wiem..Dziewczyny, w temacie krzywej cukrowej śmieszna sprawaDzwoniłam do labo i same utrudnienia. Glukoze mam mieć swoją, ale to jeszcze ok. Dowiedziałam się że "przez covid" mam czekać w aucie przez 2h, nie ma możliwości skorzystania z poczekalni. Dopytałam ich co w sytuacji gdy dana osoba autem nie dysponuje, kobieta w ciąży ma stać na dworze? Czy ktoś będzie do mnie wychodził do tego auta, bo słabo coś to widzę przy kolejce pacjentów i co jak się słabo poczuje i zemdleje xD Ich odpowiedź to że ewentualnie coś wymyślą. Brawo dla tego laboratorium
![]()
Gdyby to było na NFZ to wystarczy wziac pismo i skargę złożyć. Ja bym w zyciu nie pozwoliła się tak potraktować.co za absurda jak chce skorzystać z toalety? Już nie mówiąc o tym,ze w trakcie krzywej nie powinno się chodzić do auta i z powrotem bo ruch jest niewskazany tylko siedzieć na tyłku i czekać na pobranie
to pewnie w jakiejś przychodzi na NFZ takie głupotki?
na czco, po godzinie i po 2A ja z pytaniem o tą krzywą .mam zrobić naczczo i po obciążeniu 75g ale nie pamiętam czy po godzinie czy jeszcze potem po 2.....Jak wy robicie?
Pobiera pani krew naczczo i wiadomo po godzinie...a potem jeszcze pobiera po 2...Wiec jest się tam w sumie 2 godz?
Już nie pamiętam a nie chce by badanie było niepełne.
Oświacie mnie bo nie zanotowałam sobie
...postaram się...biedna moja rąsia ale mus to musna czco, po godzinie i po 2. Po 3 pobieraniu mozesz isc do domu
![]()
Dzięki za sugestię, mam zamiar się upierać oczywiście bo mam to badanie w pakiecieAbsurd. Po krzywej niektóre mogą się słabiej się poczuć także nie zgadzałabym się na to. Jeśli oni cos takiego wymyślają to poproś o zaswiadczenie, że w razie Wu biorą odpowiedzialność za Ciebie i ze wysyłają Cie do auta. Albo szukaj gdzie indziej albo nie wiem..
Po krzywej musisz siedzieć w miejscu.
Gdyby to było na NFZ to wystarczy wziac pismo i skargę złożyć. Ja bym w zyciu nie pozwoliła się tak potraktować.
Kurcze staram sie nadrobic zaległości ale troszkę Wam "zazdroszczę" zaparc bo ja mam na odwrótDziewczyny.. co na zaparcia?
Jeśli kluje bez wiekszych wysiłków, choć na każdy ból trzeba uważać - to raczej rozciąga się. U mnie juz tych bóli nie ma.. Ale wczoraj sie przesililam, popisalam szalejąc godzine z psem na polu... I zaczelo mnie kłuć i ciągnąć na dole. Jak polozylam sie to ustawalo ale jak tylko wstawałam na nowo... Przelezalam reszte dnia w obawachA mnie dziś tak podbrzusze boli, jeszcze mnie tak w tej ciąży mocno nie bolało... mam nadzieję, że coś się tam tylko rozciąga