Ja jestem po dwóch SN, drugi wywoływany przez cukrzycę. Mam nadzieję na naturalny i że wszystko bez wywoływania samo pójdzie bo porównując oba porody to przy wywoływaniu było gorzej...Dziewczyny, jak planujecie rodzic, SN czy CC?U mnie pierwsza ciąża i chciałabym naturalnie a mama i ciocia dziś na mnie siadły że głupia jestem żeby cesarkę załatwić sobie. A u was jak doświadczenia? Albo jakie nastawienie jest w tym temacie?