• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe mamy 2022

reklama
Hej dziewczyny :) Jak tam dzisiaj samopoczucie? A jaki w ogóle wasi partnerzy mają stosunek do porodu? Chcą być z wami do końca i czy Wy tez chcecie? :)
Ja za 1wszym razem sama, za drugim też chyba wolę sama jeżeli będzie sn, nie wiem czy mój mąż by wytrzymał te krzyki i potem nie trzeba by było go z podłogi zbierać.
 
Ja za 1wszym razem sama, za drugim też chyba wolę sama jeżeli będzie sn, nie wiem czy mój mąż by wytrzymał te krzyki i potem nie trzeba by było go tymD

Tez się nas tym zastanawiam, wolałabym podjeść do tego zadaniowo, muszę się skupić i urodzić. A nie wiem czy nie rozpraszałaby mnie obecność partnera.
 
A samopoczucie średnio ta pogoda człowieka wykończy ... Nadodatek tak mnie w gardle zaczęło dusić ,te pyłki w mieście gorsze niż na wsi.
Łącze się w bólu, od kilku dni mnie już tak trzyma. Co chwile muszę coś popijać tak mnie tak drapie w gardle a ostatnio nie miałam nic do picia w aptece i tak mnie zaczęło drapać, od kaszlu łzy mi leciały i musiałam uciekać z tej apteki bo ludzie mnie wzrokiem zabijali 😀
 
Hej dziewczyny :) Jak tam dzisiaj samopoczucie? A jaki w ogóle wasi partnerzy mają stosunek do porodu? Chcą być z wami do końca i czy Wy tez chcecie? :)
U mnie też słabo z samopoczuciem. Mój mąż po wczorajszym spotkaniu w szkole rodzenia (było akurat szczegółowe wyjaśnienie tego jak wygląda poród), stwierdził, że dla niego to pikuś, i będzie do końca. Więc z chęcią skorzystam, chociaż ktoś wodę poda itd :D. Myślałam, że ten opis go wystraszy i stwierdzi, że dziękuje :)
 
Hej dziewczyny :) Jak tam dzisiaj samopoczucie? A jaki w ogóle wasi partnerzy mają stosunek do porodu? Chcą być z wami do końca i czy Wy tez chcecie? :)
Hej 🙂 mój widzę że się boi, więc zdecydowałam za niego, że urodze sama. Jestem zadaniowa i niedotykalska jak mnie coś boli, więc chyba wolę zrobić to sama. Przynajmniej na ten moment tak zdecydowałam. Zobaczyny, jeszcze trochę zostało...
 
Ja jestem ogromnym cykorem jesli chodzi o jakiekolwiek wizyty w szpitalu wiec nie ma opcji, zebym poszla rodzic sama. My nawet o tym nie rozmawialismy bo oboje od poczatku wiedzielismy, ze idziemy tam razem. Jedynie maz mowi, ze nie bedzie mnie trzymal za reke bo mu ja polamie😂
 
reklama
u mnie też pierwsza ciąża. Nastawiam się na SN, ze znieczuleniem zewnątrzoponowym, jeśli się uda. Ale mogę jeszcze kilka razy zmienić zdanie😅 przeczytałam że z ZZO nie za bardzo można pozycji wertykalnych, a dzięki nim poród może przebiec szybciej, więc już nie wiem. A jak wypadnie że musi być CC, to niech będzie, nie będę narzekać 😉

Ja jestem ogromnym cykorem jesli chodzi o jakiekolwiek wizyty w szpitalu wiec nie ma opcji, zebym poszla rodzic sama. My nawet o tym nie rozmawialismy bo oboje od poczatku wiedzielismy, ze idziemy tam razem. Jedynie maz mowi, ze nie bedzie mnie trzymal za reke bo mu ja polamie😂
U mnie dokladnie tak samo! 😁
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry