• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe mamy 2022

Hej :) Pytanie do mam z doświadczeniem, miałyście łóżeczko dostawne? Mam małą sypialnie i zastanawiam się nad tym rozwiązaniem. Przedwczoraj najadłam się strachu, myślałam, że mi czop odpadł. Już panika i czytanie o skrajnych wcześniakach. Bezsensowne nakręcanie. Miłego dzionka :)
Tak, ja miałam. Każda córka używała przez ok 1,5 roku - do zakończenia karmienia piersią. Teraz chyba dostawimy do łóżka klasyczne łóżeczko 60x120, bo akurat takie jeszcze mamy. Ale jakbyśmy nie mieli, to bym znowu dostawkę kupiła.
 
reklama
Dziewczyny teraz w doz przy zakupach za minimum 250 zł jest dołączona taka paczka gratisowa. Jak ktoś jeszcze nie robił zakupów do szpitala i dla dziecka to warto. Zamowienie nie może mieć produktów leczniczych ale jakieś suple dla dziecka wit D, woda morska, maści do pupy itd to się wlicza. I odbiór nie może być w sklepie.
13CFFD28-D5E4-4F83-A289-EC93F49D4407.jpeg
 
O to Super :) A jakaś konkretna markę polecasz?
Miałam Klupś Piccolo Due, ale w sumie z tej barierki zakładanej nie korzystałam, więc teraz bym kupowała najtańsze, które pasowałoby do wysokości naszego łóżka.

Edit:
@Kalina89 Dopisze tylko, że kółka pomagały mi w sprzątaniu podłogi i ścieraniu kurzu ze szczebli. Teraz mam robota, więc on by ogarnął kurz na podłodze, ale wtedy nie miałam i bardzo bym się męczyła, gdybym musiala dostawkę jakoś demontować do sprzątania
 
Ostatnia edycja:
Kto tutaj jeszcze pracuje? Mówię o lekkiej pracy, zdalnie. Lekarka u ktorej byłam na wizycie (bo mój gin nadal na urlopie) chciała mi dać zwolnienie i nie chciałam. Mąż mówił, że powinnam brać, ale co ja bym w domu robiła cale dnie... czy jestem jakaś dziwna, czy wy też jeszcze pracujecie. Teraz się zastanawiam, że trzeba było brać, ale jakoś nie byłam na to gotowa, tak z zaskoczenia heh. Mam 29 tydz.
Zależy co wykonujesz i ile stresu Ci to przynosi(nawet zdalnie)U mnie w pracy max do 3msc psychicznie wyrabiają i cyk L4 , jakby szefostwo ludzi szanowało napewno było by inaczej ale to zagraniczny zakład pracy więc szacunku nie ma.
 
Zależy co wykonujesz i ile stresu Ci to przynosi(nawet zdalnie)U mnie w pracy max do 3msc psychicznie wyrabiają i cyk L4 , jakby szefostwo ludzi szanowało napewno było by inaczej ale to zagraniczny zakład pracy więc szacunku nie ma.
Jedyny stres jaki mam jest związany z tym, że do dzisiaj nie mam komu przekazać obowiązków. Moje stanowisko jest samodzielne i nikt nie umie tego co ja robię a nowej osoby do dzisiaj nie ma. Jeśli chodzi o szacunek to zawsze wydawało mi się, że zagraniczne firmy są w tym lepsze od polskich. U mnie nie ma z tym problemu. Chociaż mam wrażenie, że mój szef to myśli, że prosto z wideokonferencji pojadę na porodówkę. Dziś mu przypominałam, że w 2 polowie sierpnia mnie nie będzie już, to się zmartwił i stwierdził " o to mniej czasu niż myślałem".... nie wiem co on myślał hehe, że będę do 9 miesiąca pracować?
 
Jedyny stres jaki mam jest związany z tym, że do dzisiaj nie mam komu przekazać obowiązków. Moje stanowisko jest samodzielne i nikt nie umie tego co ja robię a nowej osoby do dzisiaj nie ma. Jeśli chodzi o szacunek to zawsze wydawało mi się, że zagraniczne firmy są w tym lepsze od polskich. U mnie nie ma z tym problemu. Chociaż mam wrażenie, że mój szef to myśli, że prosto z wideokonferencji pojadę na porodówkę. Dziś mu przypominałam, że w 2 polowie sierpnia mnie nie będzie już, to się zmartwił i stwierdził " o to mniej czasu niż myślałem".... nie wiem co on myślał hehe, że będę do 9 miesiąca pracować?
Zagraniczna firma w której odkąd na prezesa poszedł Polak jest nie do wytrzymania...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry