• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe mamy 2023

reklama
To może mały update co u mnie.

Dzisiaj na papierze toaletowym zobaczyłam bladorozowe plamienie i kilka maleńkich skrzepów.
Pojechaliśmy do szpitala. Na szczęście nie poroniłam, zarodek jest widoczny, ale bardzo malutki, słychać też już cichutko serduszko. Bardzo się ucieszyłam, bo to pierwsza taka informacja dla mnie ♥️🥰
Niestety dowiedziałam się, że pęcherzyk nie ma fizjologicznego kształtu, jest bardziej podłużny niż okrągły. Więc ciąża może być donoszona, ale nie musi. Nie ma na to złotej rady. Trzeba być dobrej myśli i tego planuje się trzymać. Nie ta ciąża, to następna. Wierzę w reinkarnację.
Dostalam receptę na duphaston i mam łykać 3 razy dziennie.

Poza tym teraz pod wieczór zaczęło mnie drapać w gardle, tworzyć się flegma i mam temperaturę 37 stopni. Także nie pomaga to 😂 Jutro widzę się z moją ginekolozka, także zapytam co robić dalej.

Trzymajcie za nas kciuki. Obyśmy przetrwali tę noc.
 
To może mały update co u mnie.

Dzisiaj na papierze toaletowym zobaczyłam bladorozowe plamienie i kilka maleńkich skrzepów.
Pojechaliśmy do szpitala. Na szczęście nie poroniłam, zarodek jest widoczny, ale bardzo malutki, słychać też już cichutko serduszko. Bardzo się ucieszyłam, bo to pierwsza taka informacja dla mnie ♥️🥰
Niestety dowiedziałam się, że pęcherzyk nie ma fizjologicznego kształtu, jest bardziej podłużny niż okrągły. Więc ciąża może być donoszona, ale nie musi. Nie ma na to złotej rady. Trzeba być dobrej myśli i tego planuje się trzymać. Nie ta ciąża, to następna. Wierzę w reinkarnację.
Dostalam receptę na duphaston i mam łykać 3 razy dziennie.

Poza tym teraz pod wieczór zaczęło mnie drapać w gardle, tworzyć się flegma i mam temperaturę 37 stopni. Także nie pomaga to 😂 Jutro widzę się z moją ginekolozka, także zapytam co robić dalej.

Trzymajcie za nas kciuki. Obyśmy przetrwali tę noc.
Bedzie dobrze❤️ co do temp to 37 w ciąży jest calkiem normalną temp 😉 chociaż wszystko zalezy chyba tez od temp jakie sie mialo w cyklu ogólnie 😉
 
To może mały update co u mnie.

Dzisiaj na papierze toaletowym zobaczyłam bladorozowe plamienie i kilka maleńkich skrzepów.
Pojechaliśmy do szpitala. Na szczęście nie poroniłam, zarodek jest widoczny, ale bardzo malutki, słychać też już cichutko serduszko. Bardzo się ucieszyłam, bo to pierwsza taka informacja dla mnie ♥️🥰
Niestety dowiedziałam się, że pęcherzyk nie ma fizjologicznego kształtu, jest bardziej podłużny niż okrągły. Więc ciąża może być donoszona, ale nie musi. Nie ma na to złotej rady. Trzeba być dobrej myśli i tego planuje się trzymać. Nie ta ciąża, to następna. Wierzę w reinkarnację.
Dostalam receptę na duphaston i mam łykać 3 razy dziennie.

Poza tym teraz pod wieczór zaczęło mnie drapać w gardle, tworzyć się flegma i mam temperaturę 37 stopni. Także nie pomaga to 😂 Jutro widzę się z moją ginekolozka, także zapytam co robić dalej.

Trzymajcie za nas kciuki. Obyśmy przetrwali tę noc.
Pytałam ginekolog czy to ma znaczenie ten kształt. Powiedziała mi że nigdy nie jest idealnie okrągły. Pewnie masz inny przypadek skoro zwrócili na to uwagę ale warto to wiedzieć.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry