reklama

Październikowe mamy 2023

U mnie dzisiaj dopiero 4+3. Wizyta na 20 luty. Ja tyle nie wytrzymam a lekarka na urlopie. Ciągle się boje czy wszystko jest dobrze. Czuje podbrzusze, piersi tkliwe, trochę za dania na chwilę mnie mdliło. Wmawiam sobie że będzie dobrze, a z drugiej strony boję się. Tak ogólnie to czuje się dobrze , ale ten strach jest okropny.
Rozumiem, niestey ten strach to każdej będzie towarzyszyć do pierwszych wizyt, a potem pewnie też dalej będzie jakiś 🙈
 
reklama
Też właśnie mam strach, w 4 tygodniu miałam mdłości a teraz narazie nic tylko mocno piersi bolą i czasami brzuch ale to akurat delikatnie ;) najgorsze oczekiwanie jest, żeby sie upewnić czy wszystko dobrze idzie i czy jest wporzadku, ale kobitki przeleci do 12 tyg i potem od razu mniej strachu ;)
ja właśnie czekam na ten przełomowy 12 tydzień jak na nic nigdy 🥹❤️
 
reklama
No ja wlasnie mój bym chciala ciut wyższy. Ale i tak pewnie dostane w czwartek recepte bo "w tym wieku to juz ciaza podwyzszonego ryzyka" 🤦‍♀️
Z tego co pisałaś to 34 lata masz, więc jeszcze trochę do tzw. geriayrycznej Ci brakuje, bo tak zrozumiałam z Twojej wypowiedzi, że to masz na myśli. Moim zdaniem progesteron jest okej 😊, zobaczysz co lekarz podpowie 😉
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry