reklama

Październikowe skarby :)

Czesc, miło Was widzieć a raczej czytać ;) !!!
Wszystkim chorebzdom życzymy siły w walce z wirusami i innymi paskudztwami..

U nas w porządku oprócz codziennych walk ze snem.. Wczoraj niania specjalnie Misia spac noe polozyla po poludniu a mimo wszystko poszlismy spac o 20:30 i.. mama spala pierwsza..

Poza tym w porzadku, Misiek jakos sie trzyma chociaz jest strasznie marudny. Od jakiegos czasu wychodzą mu cztery trojki na raz i wyjsc nie moga, dwa sa na wierzchu a dwa w drodze.
Dzisiaj niania - babcia go bedzie usypiac wieczorem bo rodzice ida na impreze...
Chyba bedzie fajnie bo mi sie isc nie chce jak cholera.

Trzymajcie sie wsie
Pozdroffffka
Monika
 
reklama
Witam  Was kochane!!!
No cóż....Damian nie zabaedzo.....przedwczoraj w  nocy wymiotował...wczoraj wieczorem również....Skończyły mi się już poszewki ...wszystko zahaftował:(.
W nocy wstawiałam pranie żeby dzisiaj mu założyć poszewkę na pościel.
Dostał BACTRIM, MUCOSOLVAN i KETOTIFEN ....Ile ja się musze namęczyć żeby mu to wszystko podać w syropie ...do tego jeszcze dochodzi wapno...wit.C i D3 .Skubaniec jak tylko widzi łzke to buzi za cholere nie chce otworzyć.
Wie co go czeka.
Wczoraj gorączkę miał tylko rano.Wieczorem było 36.9 już mu nie dawałam nic.
Natomiast przed wczoraj miał 38.6.
W sumie to u nas ciągnęło się i ciągnęło.Pisałam już na początku listopada że ma kaszel i tak to się ciągnęło ciągnęło.Poszłam na szczepienie.....i po szczepieniu wyszło wszystko.
Mam nadzieję że szybko mu to minie...bo jest marudny...i tylko chce się wtulać w rączki.
Trzymajcie się WSZYSTKIE MAŁE SKARBY i duże tez:).JA narazie uciekam....bo mało tego że Damian się rozchorował to mam pełno rzezczy do zrobienia....bo musze Wam powiedzieć że  otwieram sklepik z  ciuchami dla dzieci.Także ręce pełne roboty.Prawdopodobnie od przyszłej soboty startujemy.
CAŁUSY dla wszystkich.Pa
 
WITAJCIE !

ANIA , MOJA NIKOLA RÓWNIEŻ NIE LUBI LEKARSTW W PŁYNIE , ALE KTOŚ MI KIEDYŚ PODPOWIEDZIAŁ , ŻE NAJLEPIEJ SYROP PODAWAĆ STRZYKAWKĄ .
NUFOFEN MA SPECJALNĄ BUTELKĘ Z CZYMŚ NA STYL STRZYKAWKI - U NIKOLI SIĘ TO SPRAWDZIŁO - PO WOLI WPUSZCZAM JEJ LEK NA KONIEC POLICZKA I WTEDY MAŁA MUSI JUŻ TO POŁKNĄĆ .
GRATULUJĘ CI POMYSŁU NA WŁASNĄ INICJATYWĘ I ŻYCZĘ SUKCESU W INTERESACH !
BĘDZIE TO SKLEPIK INTERNETOWY , O KTÓRYM KIEDYŚ WSPOMINAŁAŚ ? CZY NORMALNY SKLEP ? BO NIE ZROZUMIAŁAM !

RONDZIA ! NA PEWNO BĘDZIESZ SIĘ DOBRZE BAWIĆ !

SANDRA, U NAS TEŻ POGODA POD PSEM >:(
BASIA , WIDZIAŁAM TAKI TRAKTOREK - SUPER SPRAWA !

A U MNIE ODPUKAĆ ZDROWO !
PA
 
Magda normalny sklep u mnie na osiedlu.Dlatego chciałam się wcześniej poradzić..:).
Młody spał dzisiaj 45 minut obudziły go odruchy wymitne.Poczym znowu zwymiotował.Straszne.......niezycze nikomu.Biedaczek się tak męczy.Ale przy zapaleniu krtani...wymioty moga być.NISTETY.Id e do nigo .Pa
 
TAK MI GO SZKODA >:( BIEDNY NAMĘCZY SIĘ :(

A JA MOJE SZANOWNE KOLEŻANKI MUSZĘ SIĘ Z WAMI POŻEGNAĆ >:(
ALE NA SZCZĘŚCIE TYLKO NA PARĘ DNI :D
TELEKOMUNIKACJA OD PONIEDZAŁKU MA ROBIĆ JAKĄŚ WYMIANĘ KABLI CZY COŚ TAM , BO COŚ KOMUŚ NIE DZIAŁA JAK POTRZEBA - PARANOJA - ???
FAKTEM JEST ,ŻE ZGŁOSZĘ SIĘ NA PEWNO PO USUNIĘCIU AWARII.
PA :-*
 
Halo, biedny Damian, myslałam że już wyhamował.. Ania trzym się dzielnie..

Niestety chyba nie bede sie dobrze bawic. Bylam u fryzjera i teraz zastanawiam sie nad jakimkolwiek wyjściem z domu... Pani nie zrozumiała aluzji że wychodzę w domu i mam wyglądać elegancko. chociaż może to był męski fryzjer, wtedy by się wszystko zgadzało i długość włosów i pojecie elegancji, ups...

Pozdrawiam
 
Buziaczki dla biednego Damianka.. jeju ależ on musi się biedny meczyć trzymaj się Aniu!!
A swoją drogą nie wiedziała że przy zapaleniu krtani są wymioty.. biedaczek.
Rondzia A może to tez oznaka dobrej zabawy?
ech nie martw sie na pewno jest oki choc moze nie tak jak chcialas ale na pewno wygladasz super :)
Magda No ładnie znikniesz nam na parę dni! :) No trudno jakoś to przeżyjemy ;) Oby szybko skończyli :)
 
Ale teraz dzieciaki chodzą zasmarkane do szkoły >:( Strasznie się boję przychodzić do domu, bo co i rusz to mam obawy, że zarażę Magdę jakimś świństwem.

Damianku - zdrowiej! Worek zdrowia dla Ciebie! Szkoda, że te maluchy tak muszą cierpieć przy chorobie.. straszne :(

No i bardzo fajnie, że wreszcie mamy swój własny wąteczek :) Bardzo fajnie, bardzo :)

Rondzia, u mnie była taka jedna fryzjerka - do której co nie poszlam na farbowanie to zawsze mi zniszczyła bluzkę bo czymś pokapała i odbarwiła. W końcu przestałam, i poszłam do innej.. brr, okropne.

Nula się właśnie pyta kiedy przyjdzie ta pora na kąpiel ;D
 
Witam,

Aniu wiem co czujesz, Sonia miala podobnie jak w trzecim miesiacu lekarka przepisala jej antybiotyk, po ktorym wlasnie wymiotowala i na domiar zlego miala jeszcze biegunke. U nas skonczylo sie szpitalem, ale wieze, ze u Was bedzie juz tylko lepiej
Duzo sliy na zwalczenie choroby.

Wracajac do syropkow, to mam szczescie. Jak narazie nie bylo syropku, ktorego Sonia by nie chciala, nawet te, ktore mi bardzo nie podchodzily (kazdy kosztuje) ona ladnie otwierala buzke. Ta szczykawka to u nas byl kompletny nie wypal, jakbym sie nie starala tak wylatywalo bokiem.

Jutro pierwszy raz tatus zostaje z Sonia na dluzej sam. Tydzien temu byla pruba, ale w tedy to jeszcze wpadlam w ciagu dnia, uspalam Sonie, powiedzialam co i jak dalej. A jutro to od 7 do 19 sam na sam z Sonia. Ciekawe jak sobie poradza...

Pozdrawiam,
 
reklama
Witam...choć pewnie już smacznie śpicie ja chwilkę mam wreszcie dla diebie.
Damian łądnie zasnął .. obyło się bez wieczornych wymiotów.Był bardzo zmęczony bo spał tylko 45 minut na dniu.
Mam nadzieje że wróci szybko do formy....Pierwszy raz choruje i choroba ta mi już bokiem wyłazi.
No dobra nie bede się produkować.Jutro zajrzę.Niech Wam się śnią kolorowe sny!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry