reklama

Październikowe skarby :)

WITAM !

>:( ANIA >:( ALE TO TYLKO DO NASTĘPNEGO RAZU ::)

DZIEŃ KOBIET ...... ZASTANAWIAM SIĘ JAK WAM TO OPISAĆ ;) MOŻE ZACZNĘ OD TEGO , IŻ NAWET NIE PRZYPUSZCZAŁAM ,ŻE SAME KOBITKI MOGĄ SIĘ TAK DOSKONALE BAWIĆ .
PARKIET BYŁ CAŁY CZAS PEŁNY , A W CZASIE WYSTĘPU PANÓW JA - CHOCIAŻ JESTEM WYSOKA , MUSIAŁAM STANĄĆ NA KRZEŚLE , ABY TE CUDA ;) ZOBACZYĆ .
ZARÓWNO WIELU DOJRZAŁYM PANIOM JAK I MAŁOLATKOM PUSZCZAŁY GRANICE WSTYDU I POMAGAŁY PANOM W POZBYCIU SIĘ GARDEROBY ;D
JA DO ODWAŻNYCH NIE NALEŻĘ I BYŁAM WYŁĄCZNIE OBSERWATORKĄ ::) 8) :P
ALE POLECAM ! JAK BĘDZIECIE MIAŁY TAKĄ OKAZJĘ , WYBIERZCIE SIĘ - TRUDNO TO OPISAĆ , TRZEBA ZOBACZYĆ NA WŁASNE OCZY. ROBIŁAM ZDJĘCIA , ALE PRZECIEŻ ICH TU NIE WKLEJĘ :D :laugh: ;)

MOJA NIKOLA TEŻ TAKA UGRZECZNIONA OSTATNIO !
I CHYBA MIJA JEJ ZAZDROŚĆ - TERAZ JAK ROBERT SIĘ DO MNIE PRZYTULA TO MAŁA LECI DO NAS I TEŻ CHCE SIĘ Z NAMI PRZYTULAĆ.

NO TO KOŃCZĘ !
POZDRAWIAM , MAGDA



 
reklama
No no MAgda.....jak u nas będzie taka impreza to napewno jej nie odpuszczę.
Moniaa to dobrze ze wróciłaś do zdrowia.
jakie kolory teraz zagoszcza u Ciebie w domciu??

ja dzisiaj z Damianem wybieram się do Fantazji....to takie centrum zabaw...kulki zjeżdzalnie itp. Jedziemy z moją cioteczną siostra i jej dziećmi.
A potem z mezykiem idziemy do kina.Niania zostanie nam z Damiankiem.
Zycze wam mołej niedzieli.

Pozdrawiam
 
Witam,

Ania widze, ze milo spedzilas niedziele.
Mnie tez sie udalo, mialam dzis wolne od uczelni, przede wszystkim sie wyspalam - bylysmy na urodzinach u kuzyna, mama zostala z Sonia w Katowiacach, a ja poszlam do kina na Czerwonego Kapturka i wracalam do psa. (film naprawde smieszny)
Pierwsza niedziele od niepamietnych czasow, ktora spedzilam w rodzinnym gronie, mily spacer, wspolny obiad...

Magda widac impreza super. Moze i ja sie skusze w przyszlym roku.

Wasze dzieciaczki ugrzecznione, a w moja diabel wstapil. Chyba zaraz bede sie radzic Paulki, jak radzi sobie z Kamilem. Dziwie sie, bo z reguly to przez moj nastruj sie tak zachowywala, a teraz jestetm, a przynajmniej narazie jestem spokojna.
Od jakis dwoch tygodni jest u mnie coraz gorzej. Na karzde NIE WOLNO - krzyk i zaczyna rzucac rzecza, ktra jest najblizej, jak cos nie po jej mysli - krzyk, jak zabieram ja na rece a tego nie chce zaczyna mnie szczypac w szyje, ostatnio nawet w zlosci kladzie sie na podloge i tupie nogami.
Naszczescie nie mam problemow z usypianiem, na spacerach, z karmieniem. Cala reszta jednak zaczyna sie sypac. Mam nadzieje, ze to kolejny okres buntu i szybko przejdzie.

A zaczynam od dzis ostra nauke samodzielnosci - nocnikowanie i jedzenie. Do tej pory bylo to okazjonalne, teraz mam zamiar ostro popracowac. Dzis pierwsze sukcesy - tylko jedna mokra plama na dywanie. Fatalnie jednak z samodzielnym jedzeniem... Lepsze jest babranie ;)

Pozdrawiam,
 
Sandra rzeczywiście niedziela nam upłynela naprawde bardzo bardzo fajnie.damian się wyszalał...chyba wypocił wszystkie swoje złe humory hihi.bawoł sie w kulkach...samodzielnie zjeżdźał na ślizgawce...ja tez poszalałm z Maryśka ( 5 lat) ganiała mnie po rurach i krętych zjeżdźalniach.poczułam sie jakbym była w jej wieku.Pograliśmy w bilard dfzieciaki były w swoim żywiole wzysto oceniam POZYTYWNIE...potem kino i piwko...TYLKO MNIE KOCHAJ bardzo fajny filmik.Polecam mozna się pośmiać i wzruszyć.A teraz pozostaje się tylko poprzytulać ;D

Całuski i znowu poniedziałek........NIE LUBIĘ PONIEDZIAŁKÓW


Pa
 
Witam,

Ania to fajnie spedziliscie niedziele. Chcialam sie wybrac na ten film, ostatecznie Rafal bedzie mial na plycie, to zobaczymy w domu.

Troche sie rozchwale, a raczej Sonie. Jak zaczelam ja ostro przyuczac nocnikowania, po domku chodzi w majteczkach, to jak wychodzimy i mam jej zalozyc pieluche, to z krzykiem mi ucieka. Narazie zadnej wpadki, a pielucha tylko po nocy mokra.
Niestety z jedzeniem koszmar... Chyba zly kres wybralam ::)

Pozdrawiam,
 
Mój jeszcze robi w pieluchy ...nocnik to najwieksza kara ...ale na ostro idę jak zrobi sie troche cieplej .
Filmik mi siępodobał szczególnie MICHALOINA słodka dziewczynka ...ma rozbrajający uśmiech.
Dzisiaj się dowiedzieliśmy że Damian będzie miał braciszka w maju.Moja siorka i Pawła brat dumni...i szczęśliwi że będzie kompan Damiana:)
Piszcze coś dziewczyny bo jakoś opadły wam siłki....pewnie zgonicie na pogode LENIUCHY!!
 
Cze dziewczynki,

Mati ostatnio trochę chorował ale już jest ok. dziś tylko kontrola lekarza i może będę mogła z nim wyjść trochę na dwór. Sandra podziwiam sukcesy nocnikowe u nas na tym tle pełna porażka a było juz całkiem dobrze.

Ale za to się pochwalę że młody gada jak najęty i zaczął używac czasowników chce "kakać" skakać w łóżeczku albo skacze po podłodze, "paceć" trzeba go postawić na parapecie bo chce patrzec przez okno, "pić" tez woła, a jak wchodze do domku po pracy woła "ceść" Jestem w szoku jaki się zrobił kumaty.

Aniu - rozumiem, że Damian będzie miał kuzyna a nie braciszka ?

Mój mąz tez ostatnio wyraził chęć posiadania córeczki czym kompletnie mnie zaskoczył bo twierdził wcześniej, że definitywnie nie chce już dzieci. Musze to przemyśleć.

Pozdrawiam
 
Czesc dziewczyny. Ja tez mam pazdziernikowego skarbka ale z 2005 roku. Ma 4,5 miesiaca i jest od rana do nocy usmiechniety. Mam tez Adrianka 3 lata i 5 miies Pozdrawiam. ;D
 
reklama
Witam,

KasiaN witaj. Masz malego smieszka w domku i pewnie drugiego rozrabiake, 3,5 roku... pewnie wszedzie go pelno ;)

My dzis bylysmy na szczepieniu. Niesamowite, Sonia chyba sie juz uodpornila na te zastrzyki, bo znow byla bardzo grzeczna, nawet pielegniarka stwierdzila, ze najmniej plakala. Krzyknela raz jak polio wstrzykiwala pielegniarka, ale polozyla glowke na moim ramieniu, druga raczka mocno przytulila i juz bylo dobrze.
Ladnie przybrala, obecnie wazy 10,5 kg.

Basia super, ze Mati tyle juz mowi. Fajnie jak mozna sie juz tak komunikowac z dzieciaczkiem. U nas to jest tak, ze Sonia wszystko rozzumie, a ja musze sie ciagle domyslac ::)

Pozdrawiam,
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry