reklama

Październikowe skarby :)

Magda... ty jesteś bliżej poakwania.Powiedz co zabierasz Nikoli...co do samolotu...o której macie wylot??.My o 22.30....i straszne sie tym stresuje ze damian będzie spiący i da mi popalić !!

U nas jest już lepiej.Pupa prawie piękna.Kupiłam Damianowi nadstwake na kibelek i w niej pięknie siedzi.
Po mieszkani lata w galotkch.... W czoraj odniosłam pierwszy sukces DAMIAN ZROBIŁ PIERWSZY RAZ SIUSIU NA KIBELKU!!!
Stanął i zaczął pokwękiwać..poczy szybko na kibelek i po sprawie.
Dzisiaj jak narazie nie daje znaku wczesniej tylko woła SIU-SIU jak już ma mokro w gatkch.
Ale i tak sie ciesze ze woła si-siu i ze wczoraj mu sie udało.
Dzis piękna pogoda..ale jeszcze posiedze w domku niech kaszel sie oderwie do konca.Nie chcialabym zeby dychał jeszcze na wakacjach.
pozdrawiam Ania
 
reklama
Witam,

Ania gratuluje sukcesow - super, ze wola, nawet jesli po fakcie. Sonia w koncu tez zaczela wolac - siusiu, wczesniej latala do lazienki i marudzila. No i moze dziski takiej przykrej sprawie z pupcia, uda sie Damiana oduczyc pieluch ;)

Ania, Magda zyjecie juz wyjazdem, super. Ja ostro za to kombinuje jak sprowadzic na wakacje do nas Amadusza - boimy sie go puscic samego, a z siostra to troche kosztowne... Mam jednak nadzieje, ze niedlugo bede odbierac ich z lotniska :P

Magda, ekstra, jak tak Nikola sie rozgadala, mi jakos przeszla ochota na gadanie Soni... Ostatnio tak mnie dzieciaki na placu zabaw zagadaly, ze narazie ciesze sie spokojem ::) Ale super szczegulnie to:
" MAMA ! KOSIAM CIE MONO " - to akurat mi sie marzy...

Rondzia - nie zazdroszcze przezyc. Mam nadzieje, ze juz jest znacznie lepiej.

My ostatnio cale dnie spedzamy na dzialce - Sonia sie tam swietnie czuje - sporo cienia, wiec nie daje nam sie we znaki nagle ocieplenie. Wczoraj tylko zrobilismy maly wypad do Krakowa - musialam sie ostro podszkolic z Wawelu - goscna egzaminie lubi zadawac pytania w stylu - prosze wymienic 3 obrazy znajdujace sie na Wawelu albo w jakich salach sa kominki, a w jakich piece ::) Teraz to mam nadzieje, mnie nie zaskoczy ;D

Milej podrozy jakbym wczesjniej nie zajzala (ostatnio mi net siada) i zdrowka.

Pozdrawiam,
 
Witam,

Jak tu cichutko.

Ania jak zdrowie Damiana i przygotowania do wyjazdu?

Rondzia pewnie teraz jezdzicie w dlugie podroze nowym autkiem - mozna wiedziec jaki model. Taki wyjazd do Norwegii - fajnie, tylko strasznie dlugo, odiegam w przyszlosc... czy na swieta przyjedzie? Nie fajnie jest spedzac tak rozdzielona rodzinka.

Monia a co w Belgii slychac? Jak tam uczulenie Nicole - juz wiecie na co, jednak materac?

U nas spokojnie. Dzis dalam Soni pierwszy raz truskawki, mam nadzieje, ze nic jej nie wyskoczy.
A i zaczelam jej dawac juz mleko kartonowe - miala wysypke na nozkach od tak 3 miesiaca zycia, zaczelismy wykluczac pokarmi i nic, tylko mleko mi zostalo i jakby mniejsza.... Widac modyfikowane jej nie paslilo. Juz prawie dwa tygodnie jest na kartonowym i jest OK.

Pozdrawiam,
 
hello
U nas wszytsko wraca do normu twu twu
zyje teraz strache przed lotem samolotem.Bedę leciec pierwszy raz wię mam ogromnego stracha....a pawel jeszcze gorszego.On się boi głupiej karuzeli a co mówiąc samolot hehe.
;D
Jak tam wasze brzdące....Moniaa .....Rondzia..........Siaba co się nie odzywacie
Magda...........jak tam pakowanie??
Sandra widze że znowu we dwie pogadamy :)
pozdrowionka
 
Witam,

Alez tu cichitko.

Ania i Magda juz na wakacjach, a gdzie reszta?

U nas wlasciwie nic nowego. Sonia znow powoli zaczyna powtarzac niektore slowa, ale ciagle dalego do mowienia. Zaczela jednak mowic NIE i nie ma w tym nic nadzwyczjnego, ale ona uzywa tego z taka zawzietoscia i w takich momentach, ze krew sie gotuje... Tak po za tym jest ostatnio kochana.

Pozdrawiam,
 
Witam,

rzeczywiście coś tu cichutko, myśmy wczoraj pierwszy raz byli z młodym nad jeziorem. Nie dało rady utrzymac go z dala od wody. Ale radosć miał wielką :) my zresztą też. Robił babki na brzegu, rzucał się do wody i chlapał nas z dziką radością.

Stwierdziliśmy, że teraz spokojnie możemy jechać nad morze.

Z nowych umiejętności słownych mojego dzieciątka to "pusciłem boncka" ( napisane ze słuchu) ;D
Pzdr.
 
Witam
Wreszcie mogę do Was zajrzeć, mieliśmy problemy z internetem ale już wszystko oki :)
U nas wszystko w porządeczku, chociaż pogoda się teraz popsuła, ale za to do Was poszła ta ładna co była u nas :D
Od sierpnia mała idzie do złobka :)
Przestała ssać już paluszka! obyło się bez płaczu i inny dziwnych sytuacji :)
Głowa mnie coś dzisiaj boli..
Widzę że dziewczyny już wróciły z wakacji super! mam nadzieję że wypoczeły :) a jak nie to chociaż są zadowolone :D :D :D
Buziaczki!
 
HHEEEEELOOOOOOOOOOOOOOOO
Wróciliśmy było przepięknie ...super
Jesteśmy pełni wrażeń , szkoda że tak krótko !!!
Damian spisał sie na ZŁOTY MEDAL.
Podróż samolotem zniósł super ani razu nie zapłakał!
Przez cały pobyt był kofany...przez cały pobyt zapłakał ze dwa razy jak by śpiący..a tak to nie....
Był ciekawy wszystkiego ...chodził przepięknie za rączke nie marudził....Serio oby zawsze taki był to bym była chyba w niebie:)
Wróciliśmy dzisiaj o 18
NINAWIDZE wypakowywać rzeczy...........a przy tym całego tego bałaganu.Ide ten bajzel sprzątnąć .Chciałam się z wAMI PRZYWITAĆ:)
Jutro pokaże fotki:)
Całuski
 
Czesc!
U nas nic nowego, duzo pracy troche zamieszania z wyjazdem meza a wlasciwie z brakiem okreslonego terminu poza tym nic nowego. Bylismy na dzialce u znajomych na Kaszubach i odpoczelismy jak dawno nie. Bylo super maly byl wolny, nikt go nieograniczal latal goly i na bosaka po trawie a my tylko pozniej sprawdzalismy gdzie nasze kochanie zaspokoilo swoje potrzeby fizjologiczne. Oczywiscie najbardziej podobalo sie siedzenie w misce i chlapanie woda na kazego kto sie nawinie. Zabawa byla przednia.
Co do samochodu to mamy teraz Peugeota Partnera wiec wygoda nieporownywalna z naszym Matizikiem (tez nie byl stary bo tylko 3 lata ale zdecydowanie ciasniejszy).
Powoli zacynam sie bac jak se bede sama radzic ale stary ma co 6 tyodni przylatywac na dwa tygodnie wec mam nadzieje ze damy rade.

Michas nie robi nic nowgo tylko sie opala. Co do gadania to generalnie dzialamy na yyyy yyy yy. Poza tym jak zawsze niby najstarszy ale zawsze ostatni ale spox pozniej mi napyskuje niz Wam :P

Pozdrawiam - rzadko sie zbieram do pisania ale czytam Was caly czas
Monika
 
reklama
Witam,

Sonia zaczyna sie rozgadywac, ale to pewnie kolejny z jej okresow, po ktorym nastapi cisza, narazie jednak zachwycamy sie jej pomysowoscia w wymyslaniu i mimice jak probuje cos powiedziec. Zaczyna tez skladac np. niema tata, dode oć (dzodzer chodz), da pi (daj pić)...
Niestety ciezko ja zrozumiec.
Dzis mnie zaskoczyla. Jak wracalam od mamy autobusem, to na przystanku i w autobusie chciala wszystkim dawac czesc, normalnie jest bardzo wstydliwa...

Rondzia, napewno dasz sobie rade. A i fajnie, ze tak Wasze rozlaki nie beda az tak dlugie.

Ania napisz cos wiecej o wakacjach, no i wstaw fotki. Damian swietnie sie zachowal, oby i Soni mi tak zniosla wyjazd do Wloch.

Monia, Nicole ma juz wszystki zabki - zastaniawiam sie wlasnie nad tymi paluszkami. Sonia moze nie ssa, ale czasem ma paluszki w buzi, zawsze jak zabkuje i tak sie wlasnie zastanawiam, czy jak w koncu bedzie miala te 20 to sie skonczy.
Nicole juz duza i wloski jej podrosly. Super, ma domek. My niestety nie mamy warunków.

Pozdrawiam,
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry