sandros
Mama Soni
Witam,
Magda zdjecia fajniste. Widac, ze i Wy mieliscie udane wakacje.
Mam straszny problem z Sonia ostatnio.
Ostatnio zorganizowalam male spotkanko na dzialce mam z dzieciaczkami - mlodszymi od Soni. Byly dzieciaczki, ktore raczkowaly, wiec i bawily sie jej zabawkami. Sonia bila te dzieci.To byla dla mnie nowosc i myslalam, ze to dlatego ze jest najstarsza i u siebie. Teraz jednak zachowuje sie tak na placu zabaw, czego nigdy nie robila (matki mowily, ze jest taka fajna grzeczna). Nie chce sie dzielic zabawkami, bije nowe dzieci, zabiera zabawki, krzykiem reaguje jak jej kaze oddac lub zabieram nie jej rzecz... Do tego w ogole mnie nie chce sluchac, powtarzam 4 razy, az w koncu krzykne, to w tedy czasem ja ruszy, ale tez nie zawsze....
Nie wiem co mam robic, ostatnio sobie z nia nie radze. Jak to kolejny okres buntu, to robi sie nieciekawie. Domyslam sie, ze u Was jest spokojnie, ale moze macie jakies pomysly co robic, albo co w nia wstapilo?
Pozdrawiam,
Magda zdjecia fajniste. Widac, ze i Wy mieliscie udane wakacje.
Mam straszny problem z Sonia ostatnio.
Ostatnio zorganizowalam male spotkanko na dzialce mam z dzieciaczkami - mlodszymi od Soni. Byly dzieciaczki, ktore raczkowaly, wiec i bawily sie jej zabawkami. Sonia bila te dzieci.To byla dla mnie nowosc i myslalam, ze to dlatego ze jest najstarsza i u siebie. Teraz jednak zachowuje sie tak na placu zabaw, czego nigdy nie robila (matki mowily, ze jest taka fajna grzeczna). Nie chce sie dzielic zabawkami, bije nowe dzieci, zabiera zabawki, krzykiem reaguje jak jej kaze oddac lub zabieram nie jej rzecz... Do tego w ogole mnie nie chce sluchac, powtarzam 4 razy, az w koncu krzykne, to w tedy czasem ja ruszy, ale tez nie zawsze....
Nie wiem co mam robic, ostatnio sobie z nia nie radze. Jak to kolejny okres buntu, to robi sie nieciekawie. Domyslam sie, ze u Was jest spokojnie, ale moze macie jakies pomysly co robic, albo co w nia wstapilo?
Pozdrawiam,