reklama

Październikowe skarby :)

WITAM

OOOOO ! :laugh: SANDRA TO JUŻ NIEBAWEM BĘDZIESZ SIĘ KĄPAŁA W MORZU ŚRÓDZIEMNYM,
SUPER ! RÓB DUŻO ZDJĘĆ ! NIGDY TAM NIE BYŁAM ,TO CHĘTNIE ZOBACZĘ ETNĘ LUB PALERMO ,A NAJCHĘTNIEJ CORLEONE :laugh: OJCIEC CHRZESTNY TO MÓJ ULUBIONY FILM ::)
EHHH TEŻ BYM ZNOWU GDZIEŚ WYJECHAŁA .....

A GDZIE RESZTA ? CIOTKI GDZIE SIĘ PODZIEWACIE ?

POZDRAWIAM , MAGDA
 
reklama
Witajcie,

Magda, bede w Katani, wiec specjalnie dla Ciebie zrobie zdjecie Etny, nawet bede pare kilometrow od niej, jak pojade do taty, dziedek, ktorym sie opiekuje mieszka praktycznie u podnozy wulkanu  ::)

Wlasnie gdzie sie reszta podziala?

Pozdrawiam,
 
Witam
Jakos ostatnio nie mam czasu aby do Was zagladac ale was podczytuje :)
U nas nocnik jest na topie... mala od tygodnia robi kupki i siusiu do nocnika, ale tylko w dzien w nocy jeszcze nie probowalismy.. a jak wychodzimy z domciu ubieram pampka bo jeszcze sie ciut boje. ale jeszcze troszke heehe
Mala dobrze rosnie.. wazy 13kg, 91cm. zdrowa i bori niesamowicie hehe :)
Buziaczki dla Waszych skarbow!
Sandra no to jeszcze troche i wakacje :)
 
Witam,

To chyba bedzie u nas tradycja - Sonia jak Damian i Nikola przed wyjazdem mi zachorowala :(
Jak wstala o 9 to z goraczka 39`C - stwierdzilam, ze to zabki, wiec dalam Panadolu, goraczka zeszla do 37,5 i znow rosla. Ostatecznie zadzwonilam po pogotowie - koszmar - dzwonie do ogolnego, kazda do dzieciecego, a tam, ze nie maja karetek, wiec mam sama przyjechcac - wydarlam sie, to stwierdzili, ze jak cos bedzie wolne, to sie pofatyguja >:(
Przyjechala, gruba niemila lekarka, ktora szybko i bolesnie zbadala Sonie, stwierdzila, ze ma angine i daje antybiotyk. Mowie, ze nie chce antybiotyku, bo ona na nie zle reaguje, a ona na mnie, ze jak ja sobie wyobrazam leczenie bez antybiotykow - zrobi pani co chce i wyszla >:(
Poszlam do apteki i mile panie dali mi leki, powiedzily, ze skoro to poczatek, to powinno pomoc, a antybiotyk narazie niech poczeka.

Mam nadzieje, ze pomoze i juz jutro bedzie duzo lepiej.

Pozdrawiam,
 
Cześć cioeczki.
Ja właśnie wczoraj wieczorem wróciłam z familją z Mrągowa.Pojechaliśmy sobie na dłuższy weekend.Bardzo miło spędziliśmy czas.Pogoda nie była upalna ......ale było całkiem fajnie.
Pojechaliśmy paczką znajomych i z  dzieciakami.także one też się nie nudziły.
Kąpiele w jeziorze...........to chyba największa frajda z pobytu.Byliśmy też w Parku Dzikich Zwięrząt ....super sprawa .Damian nie bał się żadnego zwierzątka tak blisko do nich podchodził........i az w końcu jeden kozoił kiedy Damian sie odwrócił do niego tyłem ten go rogami z tryłek zajechał aż padł do przodu.O dziwo nawet się nie rozpłakał.
jednym słowem pobyt bardzo UDANY.
Co dp pieluszek dzisiaj zaczynamy od początku ...bo tam nie mialam siły i cierpliwości co chwile za nim biegać i go wysadzac.
Sandra życzymy zdrówka dla Soni......ale choroby przed wyjazdami to chyba już tradycja.
Co do samoloty Damian nie bawił sie zabawkami mimo że mu zabraliśmy dosyć spory ekwipunek.Najbardziej rajcował go stolik,który się podnosi i wsuwa.....gazetki reklamowe za fotelów.....zapinanie i odpinanie pasów....i podnoszenie i opuszczanie oparcia od fotela.raz zrobił kurs do stiuardes.I tak nam zabawki na nic sie nie zdały. Co do kolejki to rzeczywiście  jak mówi   Magda nie pierdziel sie z ludźmi i leć pierwsza na odprawę.Przy stracie i lądowaniu dobrze by było gdybyś podała Soni coś do picia zapobiegnie to zatykaniu sie uszu.Jak będzie przełykac ślinkę.
To chyba tyle....jak się troche obrobie i ściągne fotki to wam pokaże:)
Narazie śle pozdrowionka.
 
PROTESTUJĘ PRZECIWKO TAKIEJ TRADYCJI !!!!!!! CHORÓBSKA OKROPNE !!!!!!!
SZCZĘŚCIE W NIESZCZĘŚCIU ,ŻE JEST JESZCZE TROCHĘ CZASU NA LECZENIE W DOMU !
SANDRA , JA TEŻ NIE JESTEM ZWOLENNIKIEM LECZENIA ANTYBIOTYKAMI (NIKOLA JESZCZE NIE BRAŁA , BO NIE MUSIAŁA ), ALE TRZEBA PAMIĘTAĆ ,ŻE JEŚLI DZIECKO ZŁAPIE INFEKCJĘ WIRUSOWĄ TO RZECZYWIŚCIE NIE PODAJE SIĘ ANTYBIOTYKÓW , ALE KIEDY JEST TO INF. BAKTERYJNA BĄDŹ STAN ZAPALNY WÓWCZAS ANTYBIOTYK JEST WSKAZANY.

ŻYCZĘ SONI ZDRÓWKA !
 
Witam,

Magada oczywiscie nikomu nie zycze zadniej choroby.
Sonia naszczescie juz super. Bylam dzis u jej lekarki i powiedzilal, ze ladnie wyglada, ze jeszcze przez pare dni ma zazywac leki, ktore dostala z apteki.
A co do anginy i antybiotykow - mama od Rafala powiedziala, ze zalecaja, bo boja sie powiklan, a tak naprawde, to w 99% mozna ja wyleczyc domowymi sposobami ::)

Ania mieliscie fajny weekend. Fajnie, ze Damian nie boi sie zwierzatek, czesto rodzice strasza dzieciaki - nie podchodz, nie wolno, gryzie.... Grrr
Dziekuje za rady samolotowe - poczytalam tez troche na forum, wiec dowiedzialam sie co nieco.

Pozdrawiam,
 
reklama
witam
młoda śpi już bez pampersa! no ale jak narazie jest ok oby tak dalej TFU TFU aby nie zapeszyć:d
Sandra zdrówka dla Sonii.
Ania super weekend spędziliście.
My jedziemy na weekend do znajomych na wieś :D super bo dużo miejsca do hasania iw ogóle 2 dziewczynki tam są. także będzie super.
Jestem taka wypluta. dzisiaj 38 stopni. jakaś zmęczona się czuje..
No nic zyczę miłego dnia!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry