reklama

Październikowe skarby :)

Witam,

U nas w dzien bez problemowo nadal - Sonia super wola siusiu. Wczoraj przed jej polozeniem, powiedzialam jej, ze bardzo sie uciesze, jak rano bedzie sucha pieluszka - i udalo sie.
My mamy takie przescieradla, nie frotowe, a z takich materialow jak pielucha, ale duze jak lozeczko dzieciece. Zastanawiam sie, czy jednak przed podroza nie poprobowac, bo jak sie dowiedzialam jaka jest tam cena pieluch, to mnie odrzucilo - 5 euro za 10 sztuk ::)

Rondzia, az nie wiem co napisac...

Monia ja za to mam nowy wozeczek dla Soni, lekki, tani i wyglada jakby dlugo nie potrzymal, ale zalezy mi wlasnie na podroz, to chyba przetrzyma, tak to Sonia ladnie chodzi, wozka urzywam sporadycznie.

Pozdrawiam,
 
reklama
HE he ehe Monika....już sobie wyobrażam tą sytuacje z nocnikiem....ale numer.......u nas z sikaniem bez zmian jak sie uda to sie uda...a jak nie to leje gdzie popadnie.Zraz się zbieramy na dzialke........nie bede myslała o pieluchach.....bo tam bedzie lał na trawke:)
Całuski
 
ANIA ! ALE TY MASZ KOLEŻANY :P WSPÓŁCZUJĘ :P
NIE POPISAŁYŚMY SIĘ WSZYSTKIE :P
ALE TERAZ UWAŻAJ JAK SIĘ ŻYCZENIA POSYPIĄ ;)

KOCHANA WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI IMIENIN ! POCIECHY ZE SWOICH CHŁOPAKÓW I......... CÓRY ! :laugh:
BUZIACZKI
MAGDA
 
Hi hi dziękuję MAGDA!!!Mam ndzieję ,że doczekam sie kiedyś tej CÓRY.Póki co cieszę sie życiem z moimi najukochańszymi FACETAMI
Dzięki jeszcze raz.Pozdrawiam
 
Witam,

Aniu spóźnione ale szczere:) życzonka imieninowe. Ja dzisiaj jestem ostatni dzień w pracy od poniedziałku słodkie 2,5 tygodnia lenistwa :) Wracam do pracy dopiero 16 Sierpnia. Do zobaczenia po urlopie.

Pozdrawiam
Basia i Matik
 
O jeju Ania i ode mnie serdeczne życzonka!!! pamiętałam o twoich imieninkach, ale kurcze jakoś zapomniałam się potem o nich ...
także Buziaków sto dwa :D

BASiu to miłego wypoczynku!! :)
A ja padam.. te upały wykańczaja.
 
Moniaadzięki serdeczne. A upały wykańczają nietylko Ciebie.Zimno źle........gorąco żle.......ale z dwojga złego , chyba wole gorąco niż zimno.
Pozdrawiam
 
Hello
Ja już od rana mam urwanie kapelusza.Damian ma 38.5 gorączki.Biegunkę.......kiedy chciałam zapobiec biegunce dałam mu Smectę poczym za chwilkę całą wymiotował.
teraz tylko mnie zastanawia co mógł złapać??Co to za jakiś syf??
 
reklama
Do 18.00 go gorączka trzymała.....mimo czopków i kąpieli letnich.....teraz troszkę puściło.....Smecte dałam mu przez sen....dzwoniły do mnie kolezanki...ich dzieci też gorączkują.......Niech juz spadnie ten desz i to powietrze schłodzi troszkę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry