reklama

Październikowe skarby :)

WITAM

MONIAA , CHCĘ UŚCIŚLIĆ - NICOLE ŚPI W NOCY BEZ PIELUCHY ? I NIE MOCZY ŁÓŻKA ?
PYTAM BO U MNIE ABSOLUTNIE TO NIE WCHODZI W RACHUBĘ . PAMPERS NIKOLI ZAWSZE JEST MOKRY .
A JAK TO JEST U WAS , DZIEWCZYNY ?

POZDRAWIAM , MAGDA
 
reklama
Witam,

Magda, u nas tez mokro. Jakies dwa tygodnie temu zastanawialam sie czy jej nie sciagac, bo pielucha byla raz zsikana i pewnie jak wstala, ale ostatnio jest bardzo mokry, wiec chyba zaczekam z tym jak przyjedziemy, albo na wyjezdzie sie oduczy....

Pozdrawiam,
 
jesshhuuuu u nas to w ogóle nie ma o czym mówić.............l Damian leje mi gdzie popadnie i jak zrobi to woła siusiu....jedynie raz wczoraj mu sie udało ....jak oglądał bajkę krzyknąc siusiu i w pore że zdążyliśmy pobiec do kibelka........a o zdjęciu pieluchy na noc to już w ogóle nic nie mówie.A jak jest u Was....SIABA I RONDZIA?? bo Wy macie chłopaków....
Monika jak sobie radzisz po wyjeżdzie męża??
A Ty SIABA co sie w cale nie udzielasz??
Pozdrawiam
 
Siemka,

u nas tak samo jak u ciebei Anka - młody leje jak popadnie a woła po i to najczęściej kupa a nie siusiu :)

My po przejściach stulejkowych - lekarz stwierdził u modego zlepkę tzn. że napletek trzyma się w jednym miejscu i nie trzeb atego robić chirurgicznie tylko sama mam to naciągac przy kąpieli. No i naciągałam aż pękło, niby tak miało być i wszystko jest w porządku - ale nie macie pojęcia ile mnie to stresu kosztowało >:( >:( >:(

Pod tym względem lepiej mieć dziewczynkę.

A wracając do wcześniejszej rozmowy na temat problemów - Mati ma takie napady złości, wręcz chyba nawet histerii jak mu sie czegoś nie da co chce, że czasem nie wiem co robić. Ugiąć się źle ale jak wyje to czasem nie daję rady. A jak u Was?

Pzdr.
Basia
 
Witam,

Basia, wiem co czulas, tez tak naciagalam siusiaka u Amadeusza, strasznie sie tego zawsze balam

Co do napadow zlosci, to nie ma, ale jak czegos nie dostanie, to owszem nie jest za szczesliwa i czasem poplacze, ale narazie nie obraca sie to w zlosc. U mnie goruje obenie nieposlusznstwo - musze kilka razy powtarzac by czegos nie robila lub cos zrobila, czesto ostatecznie podniose glos i slucha - nie pokoi mnie to bo nie chce na nia krzyczec, a spokojnie jak mowie, to zadko slucha.
Mam nadzieje, ze jak wyjade, bedzie w innym otoczeniu, cioteczka i kuzyn ja przywroca do porzadku ::)
Widac, nasze skarby zaczynaja przechodzic kolejny etap buntu...

Pozdrawiam,
 
Sandra - Mati na na 100% tzw. bunt dwulatka, na każde zadane pytanie z marszu, bez zastanowienia odpowiada "nie" po czym robi dokładnie to o co się go prosi. Oszalec można :)
 
U nas nie ma jakiegoś bardzo widocznego buntu...ponieważ codziennie jest to samo.....kilka razy trzeba mówic jedno i to samo..... co do zabranania różnie z tym jest raz płacze dosyć intensywnie raz nie....choć bardziej się chyba przekonujem ze wyciem nic nie zwojuje.......

Pozdrawiam
 
Witam... no i to wszystko przez Was...
weszlyscie mi na ambicje wiec zakupilam dzisiaj dziecku nocniczek z pozytywka ze moze bardziej go zacheci. Powiedzialam ze jak zrobi siku to nocniczek zrobi lalala. wiec dziecko siedzialo gdzecznie kilka razy na nocniczku i z usmiiechem spiewal lalala do momentu az zrobil siku a nocnika zaspiewal.
KUzwaaaaaa jak wyrwal z nocnika to od razu mi na rece sie wbil i siedzial tak kurczowo 20 minut cienias. Pozniej do lazienki nie chcial wejsc jak ten nocnik widzial. W rezultacie podejrzewam ze teraz to juz w pieluchy do 6 roku zycia bede inwestowac a pozniej na sepi sie przerzuce...

Co o buntach duzo by mowic ale jeszcze wytrzymuje..

Radze sobie jakos, WOjtka tydzien juz nie ma ale nianka na urlopie wiec jest u mnie siostra i moja mama, weic mam kolorowy zawrot glowy caly czas i nie mam czasu myslec jak mi zle.

Acha i w koncu dzisiaj odzyskalam dowod rejestracyjny od samochodu (bo moj madry maz zabral do Norwegii) wiec jestem free i independent to jakos to bedzie.
Pozdrowionka
Moniska i Misiaczek

p.s zaraz psotaram sie wkleic jakies foty
 
WITAM

NAPADY SZAŁU - JAK NAJBARDZIEJ ;D PODPISUJEMY SIĘ POD NIMI . OSTATNIO NAWET CORAZ CZĘŚCIEJ ..... ALE RADZIMY SOBIE JAKOŚ ;)

RONDZIA :laugh: WIDAĆ MICHAŚ MAŁO MUZYKALNY :D ;D ;)

NIKOLI PRZESTAŁO SIĘ PODOBAĆ WOŁANIE SIUSIU .... TRACĘ CIERPLIWOŚĆ ....
JAK JĄ WYSADZAM TO NIC , A JAK TYLKO WSTANIE Z NOCNIKA TO LEJE W GACIE.... PORAŻKA >:(

MONIAA I JAK ? NADAL SUCHO U NICOLE W NOCY ?

POZDRAWIAM , MAGDA
 
reklama
Witam
MAGDA NIcole siusia w nocy ale tylko wtedy gdy się budzi.. z racji że teraz są te upały to często się budzi i co za tym idzie siusia :( ale kupiłam specjalne prześcieradełko frotte które ma pod spodem folie wszytą i nie przemaka.. a ostatnio nawet kupiłam pampersy CIENE pieluchomajtki z LIDLA i są super.
Czasem pampers jest mokry, a czasem suchy.. ale zapobiegawczo zakładam go młodej.. .

U nas ogólnie wszystko w porządku, mała w dzień robi sobie siusiu.. gania z gołą pupą i siada kiedy tylko jej się chce.
Wczoraj zepsuł nam się wózeczek... ech, wiadomo grosze za niego daliśmy :) także nie ma co się dziwic hehe dzisiaj kupiliśmy nowy CHICCO CT 0,5 super! :) heheh okaże się zbiegiem czasu.
NO ale stary wózek miał wade bo spręzyna poszła w kole .. a chicco spręzynka jest w środku także może dłużej pociagnie :) no ale dobra.
Dzisiaj jedziemy do znajomych na wieś :) już nie mogę się doczekać!

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry