Witam,
Coz, wiedac Aniu, zostalysmy same na tym forum. Reszta zapracowana od Nowego Roku.
Coraz blizej przeprowadzki do Waszawy. Byc moze moja siostra wroci do Polski na stale... nie bardzo wiem co jest, bo nie chciala rozmawiac przez telefon... Bynajmniej nie wybrala najlepszego momentu na klotnie i powroty...
Sonia naokraglo spiewa. Wszedzie jest w centrum uwagi, bo glos nawet jak stara sie cicho spiewac, ma donosny. Tak, wiec jak jezdzimy autobusami, to nie ma osoby, ktora nie zwracala by na nia uwagi.
Jednak nic nie pobije tego jak czyta. Ostatnio w koncu zainteresowala sie ksiazeczkami i czytalismy jej. Teraz przed snem sama bierze ksiazeczka - "czyta" na glos - tak wymysla historie na podst. obrazkow, ze nie samowite, co w jej glowce siedzi. Potem gasi swiatlo i ladnie zasypia. Musze to kiedys nargac, szkoda tylko, ze nie mamy kamery.
Pozdrawiam,