reklama

Październikowe skarby :)

reklama
1001965mb6.jpg

Nicole uciekla do taty jak Mikolaj przyszedl :)))
1001972ru8.jpg

Foto przed wyjsciem Gwiazdora :)
1001973ge8.jpg

prezenty :)
1001975vb9.jpg

:)
1001978cd6.jpg

kotek :)
1001987tr8.jpg

agatka :)
1001976to9.jpg

laptop Disney :))

a tutaj jeszczze foto z Belgii Grand plac :)
1001924at2.jpg

1001925tb0.jpg
 
Witam,

Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku. Spełnienia planów i życzeń.

Wybaczcie moja cisze i brak zyczen, ale troche bylam zakrecona przed swietami, a po swietach jechalismy do Warszawy na Sylwestra.

Soni spodobala sie Warszawa, ja tez nawet nie nazekam. Raf mieszka na zamknietmym spokojnym osiedlu z milymi ludzmi. Sonia sie wybawila, nazwiedzala, najezdzial metrem i pobawila na swietnym placu zabaw. Codziennie chodzila spac ok polnocy, do tej godziny szalala z wlascicilami mieszkania, w ktorym mieszka narazie Raf. Nowy Rok spedzilysmy wiec na szalenstwach, a dzien zakonczylismy super kolacja w bardzo fajnej restauracji w gronie przyjaciol. Fajnie, jakby powiedzenie "jaki Nowy Rok, taki cały rok" sie sprawdzilo ;-):-):-D

Pozdrawiam,
 
No to miło:)
U nas po raz pierwszy Damian przespał całą imprezę.Było skromnie ze względów oczywistych.Było u nas grono sąsiadów:-).
Także bez większych szaleństw ale w miłym towarzystwie.
Za tydzień lecimy Do Hurgady...tylko dlatego bo cena jest rewelacyjna.
 
Witam,

Coz, wiedac Aniu, zostalysmy same na tym forum. Reszta zapracowana od Nowego Roku.

Coraz blizej przeprowadzki do Waszawy. Byc moze moja siostra wroci do Polski na stale... nie bardzo wiem co jest, bo nie chciala rozmawiac przez telefon... Bynajmniej nie wybrala najlepszego momentu na klotnie i powroty...

Sonia naokraglo spiewa. Wszedzie jest w centrum uwagi, bo glos nawet jak stara sie cicho spiewac, ma donosny. Tak, wiec jak jezdzimy autobusami, to nie ma osoby, ktora nie zwracala by na nia uwagi.
Jednak nic nie pobije tego jak czyta. Ostatnio w koncu zainteresowala sie ksiazeczkami i czytalismy jej. Teraz przed snem sama bierze ksiazeczka - "czyta" na glos - tak wymysla historie na podst. obrazkow, ze nie samowite, co w jej glowce siedzi. Potem gasi swiatlo i ladnie zasypia. Musze to kiedys nargac, szkoda tylko, ze nie mamy kamery.

Pozdrawiam,
 
reklama
No chyba.....praca górą.
Baśka...Ty to już w ogóle o nas zapomniałaś:-)
U nas powolutku,Damian mi zaczyna coś pokasływac ale mam nadzieję że nie będzie to nic groźnego.
Pozdrowionka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry