reklama

Październikowe skarby :)

Witam,

Rondzia fajne zdjecia i wesolka masz w domu. Zauwazylam, ze jeszcze nie opuscilas na sam dol lozeczka, Sonia to juz by ladowala na ziemi, wszystko co jest na wysokosci jej brzucha, moze byc nawet ciut wyzej, nie stanowi dla niej przeszkody.
 
reklama
Witam!
Weselicho było suuuuuuuuuuuper :D :D :D Dawno tyle nie wypiłam :oops:
Kurde impreza była w polskiej restauracji normalnie bomba :D A jacy kelnerzy przystojni! :oops: 8O :lol: A jacy mili :D :D :D
Ogólnie było super pełno dzieci Nicole miała zajęcie :) a co lepsze tam były takie duuże dywany na podłogach więc mała mogła spokojnie raczkować!
O 24 się zwineliśmy a nasze dziecko nawet nie myślało o spaniu a co dopiero o wyjeździe z tamtąd!!! Normalnie byłam w szoku! ALe naprawdę było superaśnie dzisiaj mieliśmy iść na poprawiny ale jakoś ludzicha do nas się zjechały i pochlały od rana! I teraz wszyscy pojechali do domciu trzeźwieć hehehe.Robert poszedł spać bo też już mu czajnik odwalał ale moze i lepiej.Cisza spokój :) kac był i jest jeszcze ale to minie.. .
 
Halo halo,
Sandros, lozeczko na zdjeciu jest na samym dole... albo synek wyglada w nim wielki albo lozeczko jakies dziwne, ale nie wyglada zeby mogl wypasc.
zdjec doloze Wam troche jutro jak wroce do domu. Jestem u rodzicow a synek zostal na dwa dni z tatusiem (ostatnio tatus nakarmil go kaszka waniliowa - jablkowa z parowkami i pomidorem (dosolil do smaku ale nie wiem jakiego). mam nadzieje ze synek przezyje to rozstanie.

pozdrowka dla wszystkich
Monika
 
Rondzia Sonia jak stoi w lozeczku to brada dotyka "poprzeczki", a jakby tak jak u ciebie na zdjeciach miala porecz na wysokosci piersi, to znalazlaby sposob ewakuacji i kiedys moglabym sie zdziwic, jakby mnie obudzila, stojac przy mnie - tu juz troche przesadzam, ale na tapczany wchodzi.

Anka.G swietnie spi Twoj Damian, Soni sie ostatnio umormowalo, budzi sie co najzyzwj raz i z tego co widze, to juz sie tak nie kreci, ale dalam jej koldre i juz nozek nie moze wystawiac, mysle, ze to dalo efekt.

Pozdrawiam,
 
Witam!
Rondzia no ładnie czego to tatusiowie nie wymyślą :) ale skoro małemu nic nie było to oki hyhy
ANKA hehe ale Daminake śpi!
A mnie dzisiaj od rana głowa boli nie wiem dlaczego ale wydaje mi się że to przez tą pogode co zmienia się co 5 minut.Nic mi się nie chce..
A co lepsze mamy w szufladzie tylko 1 pampersa... jak młoda wstanie trzeba iść kupić a tak mi się nie chce jeszcze w taką pogode.. ale co zrobić?:)
 
reklama
SANDROS Wszystko jest możliwe!!! Moja mama mi opowiadała że jak ja byłam w wieku Nicole to wiecie co robiłam.. wychodziłam z łóżeczka góra! Mama zawsze obok łóżeczka stawiałą fotel a ja w nocy budziłam "sprawdzałam" czy fotel stoi oczywiście nie dosięgałąm do niego ale udawałam że stoi i jakoś wskakiwałam na niego i do rodziców do łóżka właziłam. Rodzice nigdy nie wiedzieli jak ja to robię dopiero jak raz zapomnieli postawić fotel i spadłam na ziemię.. to juz mama wykapowała kołdrę i poduszkę kładłam na końcu i taką górkę robiłam.. . Ech mam nadzieje że moje dziecko takie mądre nie będzie!! :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry