reklama

Październikowe skarby :)

Dziewczynki myślę sobie że wszystkie mamy "swoje demony" domowe czy rodzinne, chorych bliskich , kłopoty w pracy , z kasą czy cokolwiek innego, ale nie ma się co załamywać trzeba patrzeć na nasze maluchy i cieszyć się z każdego dnia z nimi spędzonego.

Aniu i Magdo życzę wam szybkiego poczęcia następnych małych forumowiczów. My jeszcze poczekamy zoabczymy najpierw jak wam pójdzie z opieką nad dwójką :)
 
reklama
Witam, dopiero teraz przeczytalam co dopisalyscie od powrotu z pracy. Dopiero co wylazlam z garow.. jutro kolejny dzien urodzin Misia. Przyjezdza rodzina mezusia swietowac. rozumiecie tesciowa z wizytacja..
Czytam czytam i smutno sie zrobilo ale moze to troche glupio zabrzmi i nie na miejscu, ale doszlam do wniosku ze nie tylko mi swiat sie na glowe zawalil. Nie zeby mnie to cieszylo ale wierze ze wszystko sie uda..
podzielam zdanie Basi w calej rozciaglosci - w calym tym zgielku i pedzie z domu do pracy z pracy do domu ciagle na czas ciagle z zegarkiem w reku, z mnostwem problemow na kazdym kroku jest jedno wyjscie ktore pomoga na wszystko i serce rosnie. Ide wlasnie skorzystac z tego lekarstwa. Gasze komputer i przed polozeniem sie do lozka popatrze na ten maly skarb ktory zmienia perspektywe do wszystkiego. Jak co wieczor zobacze te 13 kg rozwalone w lozeczku i juz wiecej nic nie bedzie wazne.
(Oczywiscie do 03:30 kiedy to ten maly skarb stanie w lozeczku powie gę i zacznie przez szczebelki ciagac mnie za wlosy a mamusia szybciutko wezmie go do siebie do lozka, pogoni tatusia zeby se poscielil lozku w drugim pokoju bo o tej godznie to sen mamusi jest najwazniejszy ;D ;D)
BUZIAKI :D :D :D :D :D :D :D
Pewnie przeczytacie to w sobote, wiec wszystkim zycze milego dnia!!!
 
WITAJCIE
CÓZ NIESTETY TAKIE JEST ŻYCIE ! A MOŻE WŁAŚNIE TAK MA BYĆ ?!
RONDZIA ŚWIĘTE SŁOWA ! MOJA NIKOLA JEST "LEKIEM  NA CAŁE ZŁO I NADZIEJĄ NA..."
ALE TERAZ NIE SMUTKI ,TERAZ SIĘ RADUJMY !!!!!!!!!!! DZIŚ CO PRAWDA W GARACH , ALE JUTRO.............. BAL  :laugh: !
W ZWIĄZKU Z TYM ,ŻE JUTRO MAM GOŚCI OD RANA I W FERWORZE IMPREZY MOGĘ NIE ZAJRZEĆ DO WAS ....JUŻ DZIŚ SKŁADAM CI DAMIANKU ŻYCZENIA Z OKAZJI PIERWSZYCH URODZIN :TYLKO PIĘKNYCH DNI  , WIECZNEGO UŚMIECHU NA BUŹCE , ZAWSZE KOLOROWYCH SNÓW , ZDRÓWKA , SZCZĘŚCIA I ............ SIOSTRZYCZKI  :laugh:
Z CAŁEGO SERCA ŻYCZY
NIKOLA Z MAMĄ I TATĄ
 
Witam,

Anka.G nie moge powiedziec, ze wiem co czujesz, ale ja ostatnio dowiedzialam sie, ze babcia ma raka jelita i watroby, idzie jeszcze na badania, ale to raczej pewne informacje, a te badania to raczej proforma. Moja mama jest zalamana, ja tez to przezywam, to moge sobie wyobrazic co Wy czujecie.
Jejku, ale tu sie ponuro zrobilo.

Sonia juz po roczku... tzn. cala inpreza jeszcze przed nia, ale wczoraj takie symboliczne. Zdmuchnela swieczke, raczej chciala ja zjesc i przypadkiem dmuchnela :laugh:
Przyjechal moj tata, ktry byl na Sycylii, przywiozl mase prezentow, a raczej zabawet spadku po siostrzencu, tak wiec Sonia jak narazie bawi sie nie zestawen kuchennym, a zestawem narzedzi :laugh:

Z moim netem tez cos nie gra, myslalam, ze to kwestia starej przegladarki, zainstalowalam przed chwila nowa i to samo. Strony otwieraja sie jakby nie mogly. Mam nadizeje, ze to za niedlugo minie. Bo obecnie to odechciewa mi sie przegladania nawet forum, bo jak czekam minute na otwarcie to sie czlowiek denerwuje

Pozdrawiam,
 
DAMIANKU MOC BUZIACZKÓW I UŚCISKÓW Z OKAZJI PIERWSZYCH LECZ JAK WAŻNYCH URODZINEK!!!

[img}http://www.noworodek.pl/modules/Forums/images/smiles/Kiss%20of%20love.gif[/img]http://www.noworodek.pl/modules/Forums/images/smiles/mylove.gif[/img]

Oj jak ten czeas leci!! :))) nasze maluszki stają się już dorosłe :))
Wczoraj pojechał mój tato do Polski więc teraz będę miała troszkę więcej czasu na neta :) oczywiście jeśli Nicole mi jeszcze pozwoli.. .
Wczoraj była u nas Roberta siostra z mężem z płytą z wesela.. super! można się na prawdę pośmiać :)
A tak to spokój.. ale mam lenia dzisiaj i nie wiem czemu.
RONDZIA.. moja NIcole budzi się tak o 2 w nocy i też muszę ją brać do siebie ale.!!! od poniedziałku zaczynam uczyć ją samodzielnego spania :D ciekawe jak mi pójdzie!!! ale muszę zaryzykować :)).
Miłej niedzieli życzę u nas narazie mglisto ale może później wyjrzy słonko? :)
 
DZIĘKI DZIEWCZYNY

MY JUŻ JESTEŚMY PO JEDNEJ IMPREZIE ...PO BALECIE DLA MAŁOLATÓW
BYLI:
3 LENYNI MICHAŁEK - NAJSTARSZY
BARTUŚ 1 ROK I 9 MIESIECY
KACPER 2 LATKA
MATEUSZEK 5 DNI MŁODSZY OD DAMIANA
ZUZIA 10 MIESIĘCY
I NAJMŁODSZY UCZESTNIK IMPREZY (KTÓRĄ CAŁĄ PRZESPAŁ) DWUTYGODNIOWY DOMINIK

BYŁO CZADOWO--- DZIECIE SIĘ BAWILI SUPER A DAMIAN PREZSZEDŁ SAMEGO SIEBIE...W OGÓLE DZIECKA NIE MIAŁA.....
NAJBARDZIEJ MU SIĘ SPODOBAŁA ZUZIA KTÓREJ WYJMOWAŁ Z BUZI I WKŁADAŁ SMOCZKA
WSZYSTKIM DZICIOM PODOBAŁ SIĘ WYSTRÓJ ....NAPOMPOWALIŚMY 100 BALONÓW I UDEKOROWALIŚMY NIMI POKÓJ...BYŁO KOLOROWO I BARDZO WESOŁO
TO TEŻ SPRZYJAŁO NASTROJOWI :)
WSZYSTKIE DZIECI SIĘ BAWIŁ---KAŻDY MIAŁ SWÓJ ŚWIAT.....HIHI ...NAJBARDZIEJ WSTYDLIWY BYŁ BARTUŚ 1 I 9 MC.

TERAZ UCIEKAM BO MUSZE SZYKOWAĆ WSZYSTKO NA RODZINNĄ IMPREZĘ
DZIĘKUJĘ JESZCZERAZ ZA ŻYCZONKA
CAŁUSKI
Kiss%20of%20love.gif
 
reklama
Halo halo,
my wczoraj mieliśmy świeto z udziałem rodziny mojego mężusia.
No i ... w rezultacie Michaś też ma rowerek.
Mielismy isc dzisiaj na podworko z rowerkiem ale raz ze sie zatrulam na urodzinach dziecka ktore sama przygotowałam, a dwa zaczelo u nas padac, wiec pewnie ze spaceru nici..
Impreza srednio sie udala bo synek wstal wczoraj z podwyzszona temperatura i byl okrutnie marundy a obecnosc w domu 4 dodatkowych osob ktorych praktycznie nie zna zrobila swoje.. pol dnia nosilam dzicko na rekach ale biedny byl okrutnie.
Teraz ide dochodzic do siebie do lozeczka bo ciagle mnie trzyma a synek wlasnie zasnal..
Acha, chyba oduczylam go przenoszenie sie w nocy do naszego lozka, zobaczymy. Na razie tfu ftu nie zapeszam
Pozdrowienia
Monika
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry