reklama

Październikowe skarby :)

Witam,

Powikalania u dzieci sa niczym w porownaniu z powikalaniami u doroslych, dlatego dobrze by dzieci mialy ospe. Ale jak szczepionka zabezpiecz na cale zycie, to jak najbardziej ma to sens.

Sonia tez dostale babeczki prowizorki na wstepnych urodzinach, ale prawdziwy tort juz w sobote i napeno sie poczestuje :)
 
reklama
Hej kobietki

to już po nie oficjalnej części a może właśnie tej najważniejszej bo naszej domowej imprezce. Kupiliśmy ciacho i kupiłam te świeczki o których pisałyście - fontanny chciałam zrobić próbę generalną przed sobotą i sprawdzić czy mały nie będzie płakał ale on patrzył na swieczkę jak zaklęty. W ramach prezentu dostał kolorowa koparkę wydającą różne dźwięki i jeżdżącą samemu - więc mały latał za nią na czworakach i próbował wrzucać do niej klocki - uśmialiśmy się po pachy :)

My tez z mężem wspominaliśmy jak to było rok temu i łezka nam się kręci w oku:)

Co do tortu to na sobotę zamówiłam truskawkowy z napisem "Roczek Mateusza" i mam zamiar dać mu tyle ile da radę zjeść:)

Teraz mały już śpi i ja spadam zrobić coś dla siebie

Pozdrawiam i cieszę sie że jesteście i mam z kim pogadać
 
Witajcie!
Basia dobrze ze Mateuszek nie plakal na fontanne, pod spodem wkleje mine mojego jak zobaczyl.
Madzia Michas rzeczywiscie ma podobny tylko Twoj jest fajniejszy bo pod nogi to ma cala podstawke a u nas tylko sa dwie podstawki pod nozki, Michas zdejmuje i hamuje.
Co do rota wirusa to rzeczywiscie jest okropne paskudztwo. Zaczelo sie goraczka. Myslelismy ze od zebow bo oczywiscie wylazily cztery na raz w tym samym czasie. Jak dostal biegunki dostal to tez caly czas bylo ze od zebow. lae jak mu chcialam zmierzyc temperature w tylku i "polecialo" to pojechalismy do szpitala. Odwodnil sie i schudl w dwa dni ponad poltora kilo. Koszmar... Bylismy w szpitalu dwa tygodnie ale najgorsza chwila to byla jak zobaczylam welfron w malej aczce synka. No i pozniej jak krew z glowki pobierali. Nigdy wiecej! Nigdy wiecej tez nie wrocil do zlobka.
Z reszta o zlobku to tez duzo by bylo mowic. Myslelismy ze to najlepsza decyzja bo Michas bedzie z dziecmi itd, ze nie bedziemy musieli nikogo do domu obcego wpuszczac bo nas rok temu dwa razy okradli. Okazalo sie ze to nie czlowiek sam decyduje. Teraz Michas ma super nianie. A mi jest znacznie lzej jak w robocie nie mysle w jakim stanie znajde swoje dziecko i jak se bedzie darl w korkach jak bedziemy wracac do domku.
Co do jedzenia to nasz szczescie wpiernicza wszystko co sie nawinie. Nawet nie przychodzi mi do glowy czego on nie lubi nawet ten obrzydliwy syrop mu nie przeszkadza. A najbardziej to uwielbia kinder czekolade na ktora nalozylam embargo odkad tatus mu dal rano przed mlekiem. :( Poza tym to jakies pryszczyki pojawiaja sie kolo oczka. Podejrzewam ze wiem od czego...
Na szczepionke juz sie umowilam na 7 listopada. Jak znam swoje dziecko to kolo 9 bedzie kongo. zawsze reaguje dwa dni po.
A tak poza tym to chociaz dolaczylam ostatnia i nie jestem wielka zwolenniczka czatow forow itd, to tez bardzo sie ciesze ze jestescie!!
Czekam na jakies answery... (to mnie czasem trzyma przy zdrowych nerwach w robocie)
Pozdrowionka


 
Witam,

Rondzia, to cos podobnego przeszlam z Sonia, dosala goraczki, miala biegunke i juz miala skierowanie do szpitala, bo pierwsze oznaki odwodnienia miala. Wkurzylam sie, nie pojechalam, odstawialm leki i mimo krzyku, placzu karmilam, poilam, obyo sie bez lekarzy.
Podziwiam, ze wybraliscie zlobek, ja nie wiem, czy bym potrafila. Zreszta ja sie tam wychowywalam jakis miesiac... Ale przedszkole to obowiazkowo, jednak zabawa z dziecmi, nauka w przedzkolu to dobra sprawa. U mnie w miescie jest super przedszkole, prywatne. Amadeusz tam chodzil. Panie sa bardzo mile, duzo fajnych zajec, ladny wystroj, ale to jeszcze z 3 lata.

Fajnie tak razem, wymieniac doswiadczenia, mozna sie schwalic bezkarnie, poradzic, pocieszyc, posmiac... Milo, ze zaczelismy taki watek i tak wiernie jest kontynuwany.

Czas spac, w koncu rano o 6 czeka mnie nocnikowanie i butelkowanie ;)

Pozdrawiam,
 
Ania, pokazalam rodzince Twoje dzielo, byli pod duzym wrazeniem. Szczele nawet wydruk i wsawie do albumu. Prowadze taki album jej pierwszego roku, (sa takie do nabycia w ksiegarniach), bedzie co wspominac...
 
Witam usypianie idzie jak narazie OK.. a mała dzisiaj spała do 7. teraz broi mi tutaj w kablach :)
No właśnie RONDZIA gdzie Ty pracujesz ze tyle stresu masz!?
SIABA ja pracuje ale w domciu a to raczej takie zajęcie hobby a niżeli praca ale za to mi płacą ;)
 
reklama
pict11575yg.png

tort

pict11721oh.png

z koleżankami

pict11784bb.png

fontanny – a w głębi moja ciężarna przyjaciółka – mówimy na nią „jumbuś”

pict11892uc.png

w wózeczku  - a w głębi moja mama

pict11942io.png

wcina torcik

pict12062zs.png

a tu przy stole – pierwszy z prawej to tata , a Nikola na rękach u ojca chrzestnego ( mój brat)

w końcu się zmobilizowałam i wklejam zdjęcia
zaraz wkleję jeszcze z wczoraj
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry