Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ja biorę na naczynka ekstrakt z winogron Noble Health, polecony przez kosmetyczkę z Zielonej Góry ("Efekt"). Rzeczywiście ekstrakt jest skuteczny, po 3 miesiącach zauważyłam że naczynka nie pękają tak łatwo, a teraz jest jeszcze lepiej. Tyle, że nie można stosowac go w ciąży
Skoro nic Ci nie pomogło, to ja polecam spróbować jeszcze dosyć mało znany na polskim rynku Ortholan Vein. To żel z witaminiami K i PP + zawiera w sobie dodatkowo wyciągi z roślin, które uelastyczniają i wzmacniają narzędzia. Najlepiej stosować po kąpieli, bo fajnie się wtedy wchłania. Nie brudzi ani trochę i jest "bezpieczny" w sensie, bez żadnych zbędnych dodatków.
Przemywanie twarzy wodą z cytryną zawsze w jakiś sposób wzmacnia naczynka, kremy też. Ale największa skuteczność jest przy stosowaniu wewnątrz, wit C itd. i unikanie ostrych potraw wiadomo.
Polecam łykanie witamicy c, preparatów z diosminą, smarowanie się kremami, ale na już popękane naczynka -laser. W medycynie estetycznej zamykanie rozszerzonych naczynek krwionośnych laserem to jedna z najskuteczniejszych metod i u mnie rzeczywiście się to sprawdziło (zdecydowałam się na skorzystanie z tej usługi w gabinecie Bellisana). Jest to bezbolesne.
W czasie ciąży smarowałam je różnymi specyfikami,ale i tak potem wyglądały okropnie. Oddałam się w ręce specjalistów z kliniki Promedion i wykonali mi laserowe zamykanie naczynek. Efekt po bez porównania z tym co było wcześniej. Znowu mogę nosić spódniczki przed kolana.
Mój niezbędnik do cery naczynkowej to Photoderm AR SPF 50+ z Bioderma. Zwykle mam problem z doborem odpowiedniego kremu do twarzy, a ten mnie nie podrażnia. Wysoki filtr zapewnia maksymalną ochronę przeciwsłoneczną, a koloryt po użyciu jest ładnie ujednolicony.