reklama

piękna w ciąży

reklama
Nicoya, jak to nie chce rozmawiać? przecież chyba to Ty jesteś na tym forum jedną z najzagorzalszych zwolenniczek wyjaśniania wszystkiego w rozmowach i taki numer ze strony własnego Dużego?!
 
Bez powodu niestety. Jest po prostu leniwy i nie chce mu się. Hm...na początku robiłam o to wojny ale teraz już przyzwyczaiłam się. Aż dziwne że udało mu się trafić na dni płodne hehehehe.
 
No to u mnie Nicoya na odwrót, mój mnie wczoraj skrzyczał, że nie mam ochoty :( i powiedział, że jak dzisiaj "kleju" nie zrzuci to zwariuje - no to nie dałam mu rano zwariować ;-) bo to że ja nie zawsze miewam ochotę, nie znaczy, że nie lubię ;)
 
ankami szkoda ze to nie zaraźliwe - kupiłabym od ciebie słoik z "chceniem" faceta hehehehe
anna nie wiem jak się mozna przyzwyczaić.... (nie mówię tego złośliwie).. ja nie potrafię i zaczynam rozumieć sfrustrowane kobiety...
 
Bez powodu niestety. Jest po prostu leniwy i nie chce mu się. Hm...na początku robiłam o to wojny ale teraz już przyzwyczaiłam się. Aż dziwne że udało mu się trafić na dni płodne hehehehe.

Leniwy? ma jakieś problemy z energicznym poruszaniem się? ;)
Mój skubany tak zna mój organizm, że ja nie muszę pilnować cyklu, Mariusz wszystko mi wylicza, nigdy w życiu żadnej "chemicznej" antykoncepcji nie musieliśmy używać ;)
 
Nicoya, a może Duży za mało przebywa w męskim szowinistycznym gronie, gdzie koledzy trochę by go podkręcili, gdzie musiałby podszpanować osiągami? ;) A słoika nie musiałabyś kupować, lubię się dzielić, Ciebie lubię, to w prezencie byś dostała, gdyby to tylko działało :)
 
reklama
Ankami - fajnie masz! Mój nie dość, że nie wie kiedy, co i jak to nawet nie zna ani rozmiaru mojej bielizny ani żadnego centymetra mojego ciała. Po prostu LEŃ do kwadratu!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry