• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

piękne? hmm a jak my siebie odbieramy?

ja wczoraj odebralam zdjecia ze stycznia z urodzin ( w koncu wywolalismy z cyfrowki) no i sie zalamalam :-( jaka ja wtedy chuda bylam (chuda czyli szczupla walczaca o to prawie rok) a teraz taki pulpet noszacy o 2 rozmiary wieksze ubrania, rany czy mi sie uda znowu tak wygladac jak wtedy? kurcze no wiem ze powinno sie udac, ale obawa jest :-(
 
reklama
Karlam1, ty nie jestes gruba tylko w ciazy! a kilogramy zrzucisz szybciutko... mowia,ze jak jeszcze karmi sie piersia to po 6 misiacach nie ma sladu po kilogramach ciazowych ( oczywiscie jesli sie zdrowo odzywiasz a nie podjadasz co ci w reke wpadnie,LOL) i jesli kontynuujesz dalej to juz zrzucasz dodatkowe ktore mialas przed ciaza... na ile to prawda nie wiem,bo jeszcze nie mialam okazji wyprobowac,LOL....
 
no troche grupa jestem :-) nie chodzi tylko o brzuszek, widze po nogach i ramionach, wiem wiem ze to ciaza ale dlatego tak sie tym przejmuje bo we wrzesniu biore slub koscielny i chcialabym byc do tego czasu szczupla :-( wiadomo ze kazda panna mloda chce pieknie wygladac i sie dobrze czuc :-) u mnie niestety kazdy nadwyzkowy kg sie odznacza :-( oczywiscie nie chodzi mi o to zeby byc mega chuda, zawsze bylam babka z tylkiem i cycem, przed ciaza udalo mi sie zeszczuplec i "przerobic" tluszcz na miesnie. Oby to sie znowu udalo do wrzesnia przyszlego roku :-) a co do karmienia to mam nadzieje ze mnie moj MIchas odchudzi i bedzie duzo jadl hehhee :-)

aha no i nie bede mogla jesc co mi do reki wpadnie bo to moze dziecko uczulic :-) wiec dieta bedzie :-)
 
Karlam ja mam śłub w czerwcu albo w lipcu. I tez przytyłam . Mam nadziję, że do tego czasu uda mi sie coś z tym zrobić:tak: . zobaczymy. teraz zaczyna mnie martwić to, że pojawiaja mi się rozstępy na piersiach. Smaruje smaruję i niewiele to pomaga, do tej pory nie miałam takich problemów:baffled:
 
Ech, my sie juz chyba nie zmienimy. Ciagle tylko: "jaka jestem gruba, niezgrabna i ...." Pomyslcie, ze jeszcze za tym zatesknicie. :-(
 
Aph ... ja jestem mniejsza, gdy idę przodem, ale szersza, gdy chcę przejść bokiem np. na tłocznym handlu) zawsze zachaczę albo brzuszkiem albo dupskiem, ale siła przyzwyczajenia jest większa

Ewa-Krystyna .... ja też tak słyszałam o tym karmieniu i zrzucaniu kilogramów, oby tak było :tak:
 
Ja czuję się piękna...nie koniecznie szczupła, bo brzuszek dodaje wkońcu wagi, ale myślałam , ze nie jest ze mną najgorzej.
A tu spotkała mnie taka sytuacja.

Oglądałam w sklepie koszule do karmienia...i babka podała mi taką dużą, dużą L, worek poprostu...i może dlatego, ze ja wolę obcisłe rzeczy (wiiem, ze te koszule muszą byc trochę luźniejsze, ale...) powiedziałam "tak, M-ka będzie za mała...." z żalem w głosie....,
a ta babka mówi tak (b. młoda dziewczyna): "te koszule są przeznaczone dla młodych mama, które nie jedzą zbyt dużo".
:eek::eek::eek::eek::eek::eek:
I chciałabym napisać wam, że powiedziałam jej to i tamto, że jest pierdzielnięta i jeszcze kilka innych mądzejszych tekstów...
ale poprostu mnie ZAMUROWAŁO:nerd: ZATKAŁO ZUPEŁNIE NA AMEN....i MMUSIAŁAM SOBIE CHYBA Z 50 RAZY powtórzyć to w pamięci , aby ZROZUMIEC o co jej chodziło...
 
Kasiulka a ja smarowałam brzuch tylko piersi nie bo myślałam takie małe to się nie zrobią rozstępy:-Da się zrobiły tylko na piersiach, na brzuchu nie...Powiem Ci,że na początku były takie brzydkie fioletowe, a teraz prawie niewidoczne. I nie wiem czy smarowanie pomaga czy nie...Teraz się nie smaruję bo wychodzę z założenia,że mam już rozciągniętą skórę i nic się już nie zrobi:eek:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry