reklama

Pielęgnacja dziecka

wracam do tematu zimnych rączek.Aż sie wystraszyłam dzisiaj bo jak Tosia spała to nie dość, ze były lodowate to jeszcze sine.Ale kark ciepły, Tosinek w dobrej formie.Hmmm..o so chozi????
 
reklama
Położna mówiła, że zdrowe dziecko ma zimne rączki, ale jak mój ma ciepłe to też się nie przejmuję, bo widzę, że przecież chory nie jest. Żeby sprawdzić czy dziecku ciepło to się stópki sprawdza.
 
Kachna nie stópki tylko kark - bo stópki tyż moga być zimne. Nasze maleńsywa jeszcze nie mają dobrze rozwinietego układu krwionośnego i raczki i stópki mogą byc zimne (tak mi mówiła połozna).

Antares u nas też czasami sine, więc się nie przejmaj - chyba norma.
 
bo rączki i nóżki to najszybciej marzną, a kark to chyba zawsze ciepły, nie?? W mojej mądrej książce wyczytałam, że jak dziecku jest za gorąco to płacze, a jak zimno to raczej nie bo oszczędza energię. A tak poza tym to ja jakoś intuicyjnie wiem kiedy mu za ciepło może być a kiedy za zimno
 
Ja wiem, kiedy Maryśce zimno, bo momentalnie dostaje czkawki. A poza tym jak jej zimno to płacze, jak gorąco to płacze, jak się nudzi-płacze, jak głodna- płacze, jak chce się przytulić-płacze itd ;D.
 
Marysia puściła buraka jak przystało na dobrze wychowane dziewczę i kazała cioci serdecznie podziękować ;D.

Antoninie życzymy długiego, spokojnego snu :).
 
reklama
karola7 pisze:
Kachna nie stópki tylko kark - bo stópki tyż moga być zimne.  Nasze maleńsywa jeszcze nie mają dobrze rozwinietego układu krwionośnego i raczki i stópki mogą byc zimne (tak mi mówiła połozna).
he,he to moj sie tyz jeszcze nie rozwinal, bo ja generalnie to przynajmniej rece mam prawie zawsze zimne.
Madzia_S a co do czkawki, to ja mam wrazenie ze moj ostatnio dostaje ja z obzarstwa ;D, wczesniej najczesciej podczas przebierania wiec pewnikiem sie wychladzal, a teraz jezeli mu sie zdarzy to chwile po jedzonku.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry