reklama

Pielęgnacja dziecka

reklama
Ja podaję 2 kropelki D3 i 3 kropelki Cebionu

Jadę teraz na końcówce rossmanowskich pieluszek 3-6 kg i mam już kupioną paczkę hugiessów 4-9 kg, bo mały już pupiny nie mieści a raczej kupki..
 
Jezuuuuu, mam codzień z rana nową niespodziankę...
Policzki się wygoiły (nawet całkiem ładnie wyglądają) to teraz czoło ma czerwoniutkie łuszczace się i jeszcze wyglada jakby ciemieniucha na brwi zeszła. Już nie wiem czym go smarować. Na policzki pomógł ten kremik który poleciła Remeny - oilatum soft. ale czółko też smarowałam a wygląda nie powiem jak, bo się wyrażać nie będę.
Do tego wszystkiego zaczyna mi brakowac pokarmu i wieczorem musiałam młodego dokarmić bebikiem. Teraz się meczy bo nie moze kupy zrobić. Płakac mi się chce.
 
Pytanie mam Ciotki : Wczoraj Tosi pojawiły sie na policzku czerwone krostki, które jednak zbladły w ciągu dnia.Dzisiaj zaobserwowałam podobne zjawisko na drugim policzku.Podobnie - krostki zbladły.Ale pojawiły sie też na czole.Prawdopodobnie zbledną.To są potówki czy jakieś inne diabelstwo??? Chyba nie swędzi bo nie zaobserwowałam drapania ani podobnych reakcji.
Uczulenie na nabiał chyba nie bo jem sery itp od poczatku i kłopotów nie było.Może prazone orzeszki z miodem? Albo podraznienie od czapeczki? bo to w tych okolicach. hmm...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry