reklama

pielęgnacja maluszka

Czerwona skóra z wysypką - krostkami. Na poczatku pojawiały się pojedyńcze potówki, ale przeczytałm gdzieś że pitówki nie występują na zaczerwienionej skórze?
Wczoraj rano były tylko na nóżkach i na szyjce, wieczorem pojawiły się też na brzuszku. Czy to moze być uczulenie, u takiego maluszka? Ubranka prałam w loveli i 2x płukałam. Jak pielęgnowac taką skórkę, czym smarowac??

:szok::baffled:
 
reklama
Dziś była u nas położna i okazało się, że te krostki co ma Tosia to potówki:baffled:. I u nas jest tak samo jak u Dariny pojawiają się codziennie nowe a poprzednie znikają. Nie ma ich za dużo (po 5 szt na jednym policzku). I też położna mówiła spirytusie aby przemywać (najlepiej salicylowy) albo nadmanganianem potasu ale taką okruszynkę rozpuścić w wodzie. Ale ja bym chciała spróbować najpierw sposobu z krochmalem.
Mrowa- jak chcę przemyć tylko buźkę to jakich proporcji mam użyć?

Kurcze a tak swoją drogą to tak delikatnie małą ubieram (samo body i śpioszki) a tu potówki wyskoczyły:eek:. Ciekawe czemu:crazy:.
 
PM - a jaką masz temperaturę w mieszkaniu? Sprawdzałaś? Może z troski o małą, wydaje Ci się, że wcale za gorąco nie jest a tak naprawdę temp. jest dosyć wysoka?
 
reklama
ninja- mamy wszystkie kaloryfery pozakręcane i okna rozszczelnione (w kuchni nawet otwarte) i temp. mamy 23 stC czasami się uda 22 :no:. Mamy ogólnie ciepłe mieszkanie odkąd nam ocieplili blok:eek::baffled:. Ale wydaje mi się, że ta temp. co jest to nie jest aż tak wysoka:confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry