reklama

Pielęgnacja maluszka

reklama
salomii myślę że to indywidualna sprawa i wszystko wyjdzie "w praniu" :) czasem dziecko się tak drze przed jedzeniem że nie sposób nie zatkać go/jej cyckiem czy butelką;p... wtedy nie ma innego wyjscia jak najpierw nakarmić, a jak dziecko jeszcze nie takie wygłodniałe i wszystko odbywa się ze spokojem to najlepiej jest nakarmić po kąpieli, odbić i lulanie:)
 
tak czytam, czytaaaammm i mnie obawy zjadać zaczynają....rytuały....kolejności.... ja nawet nie umiem dziecka na rekach trzymać.... jestem zielona....
 
Salomii mnie się wydaje, że jedzenie, mycie i spanie, bo jak nakarmisz maluszka to ponoć warto poczekać aż zrobi kupkę, najwyżej zrobi ją w wanience, a jak najpierw je umyjesz, potem nakarmisz, to może się okazać, że jeszcze przed zaśnięciem będziesz musiała ponownie umyć maluszka i przewinąć, tak mój C. twierdzi, które ma doświadczenie po swojej malutkiej siostrze i śmiał się, że czasem strzeliła kupkę w wanience :)

ewwe ja też w życiu nie trzymałam maleństwa takiego, ale myślę, że szybko się nauczymy, że to się ma "wrodzone", to się instynkt nazywa :)
 
ewwe właśnie po porodzie przychodzi instynkt macierzyński. Nie będziesz się bała brać na ręce przewijać itp bo to będzie zupełnie naturalne. Pojawia się przeogromna chęć zajmowania się maluszkiem i będzie ci się wydawało że nikt nie zrobi tego lepiej jak ty :) A o kolejności się nie martw bo wszystko przez pierwszy miesiąc się dotrze. Poznacie się z dzidzią i będziesz wiedziała co jest dla niego najlepsze i co lubi. Nic na siłę bo jakiś poradnik tak mówi Każde dziecko jest inne:)

Maluszka nie powinno się kąpać po jedzeniu kiedy ma pełny brzuszek moze np bardzo ulewać. Ja karmiłam co 2 godziny na początku. Jak zbliżała się pora następnego karmienia a była już poro spania nocnego to chyc małą do wanny. Wykąpałam nakarmiłam i spać :)
 
ewwe tak jak dziewczyny pisały wszystko wyjdzie w praniu.

U nas przez pierwsze 7 miesięcy była następująca kolejność- mycie, jedzenie i w konsekwencji zasypianie przy cycku i odkładanie do łóżeczka.

Potem ( aż do chwili obecnej) jest najpierw kolacja ( kaszka, mleczko, kanapka+ kakao), kąpiel, buziak na dobranoc i wychodzę z pokoju ( mały sam zasypia).

A o to że nawet małego dziecka na rekach nie trzymałaś to powiem ci że ja pierwszy raz małe dziecko trzymałam w 30.11.2008r o godzinie 10 jak przyszła położna i przystawiła mi synka do piersi :) Dosłownie skok na głęboką wodę- i wiesz co? To nie takie trudne :)
 
to jak to ma byc?? albo - jak jest lepiej? mycie, jedzenie i spanie czy jedzenie, mycie i spanie??

u nas podobnie jak wczesniej dziewczyny pisaly zawsze bylo: kapiel, jedzenie i spanie. z pelnym brzuszkiem lepiej nie kapac.

ja pudru nie uzywalam nigdy. wogole z kosmetykow to tylko oilatum do kapieli, troche pozniej plyn hipp albo nivea. po kazdej zmianie pieluszki bepanthen. i to koniec. oliwke bardzo sporadycznie jak widzialam jakies przesuszenie.
 
na początku kąpiel co wieczór czasem to było trudne jak zmęczenie po całym dniu dawało znać, ale jednak po wieczornych kąpielach dziecko lepiej spało, więc dla spokojnego snu i szybszego uśnięcia nie rezygnowaliśmy z kąpieli, jedzenie było po kąpieli przed snem bo dziecko z wody wychodziło mi czasem strasznie głodne, więc nawet jeśli przedtem jadło to potem jeszcze chętnie dojadało
kosmetyk nie znam lepszego jak płyn do kąpieli Hipp - ma fajny zapach i od pierwszego dnia w szpitalu też położne go stosowały, byłam z niego bardzo zadowolona, zresztą oliwka też hipp miała ładniejszy zapach niż np. bambino, a na Oilatum nie stać nas było
do pupy po każdej zmianie pieluszki stosowałam sudocrem on skutecznie chronił jak przed odparzeniem tak i przed negatywnym działaniem siusiu
ah i jeszcze, na początku stosowałam tylko płyn do kąpieli - pasuje i do ciałka i do włosków, później jak córcia miała ciemieniuchę - taki dziecinny łupież to wcierałam oliwkę w to miejsce i potem szamponik, też Hippa - miałam z promocji, bo w szpitalu otrzymałam paczuszkę gratisów i były w niej kupony upustowe na Hippa w Rossmanie, więc teraz też się nastawiam na Hippa, już płyn do kąpieli nawet kupiłam, a mydełko nie sprawdziło mi się, lżej było zastosować płyn
 
Ostatnia edycja:
reklama
Fajny ten temat :) To ja się nastawiam na sudokrem po każdej zmianie pieluchy. I mycie z oliwką rozpuszczoną w wodzie + mydełko Nivea do ciała i włosów, potem może jakiś szampon, jeśli Młode będzie miało bujną czuprynę ;) Jakoś tak bezpieczniej się czuję, jak już coś wiem - choćby teoretycznie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry