reklama

Pielęgnacja maluszka

Wiolcia bambino i nivea to jest to samo może się różni zapachem ale w większości skład to olej mineralny z dodatkiem oleju naturalnego ale nie pamiętam jakiego + jakieś dodatki. U mnie taka oliwka odpada niestety.
 
reklama
Bambino jest w sumie dobra, ale ja miałam jeszcze sprzed 2 lat kupioną i mi śmierdziała zjełczanym olejem, w tym czasie jak hippowska oliwka wcale nie zmieniła swego zapachu - kupiłam przed porodem córci jedną i drugą w niewiedzy która jest lepsza
ale krem ochronny na zimę do twarzy z Bambino to akurat rewelacja, gdzie hippowski się chowa :) więc, chyba się powtórzę i tu zasada prób i błędów
 
Wiolcia bambino i nivea to jest to samo może się różni zapachem ale w większości skład to olej mineralny z dodatkiem oleju naturalnego ale nie pamiętam jakiego + jakieś dodatki. U mnie taka oliwka odpada niestety.
To to samo. Nivea produkuje bambino przecież. Wystarczy spojrzeć na etykietkę.
Zostali przy tej nazwie chyba dlatego, że to nazwa dobrze wryta u polaków:-D;-).
 
wrublik to mówisz że kremik hipp na zimno jest niebardzo?? Miałam go kupić i wypróbować. Z bambino ochronnego do twarzy na zimno nie widziałam a nivea nam nie podeszła i szukam coś innego??
 
Dla mnie oliwka Bambino śmierdzi. Tak samo nie lubię zapachu oliwki Johnsona tej płynnej z fioletowym korkiem, w żelu jest ok nie mam zażaleń. Zresztą teraz w zelu sama jej używam. Dla dziecka też będę kupować w żelu.
 
wrublik to mówisz że kremik hipp na zimno jest niebardzo?? Miałam go kupić i wypróbować. Z bambino ochronnego do twarzy na zimno nie widziałam a nivea nam nie podeszła i szukam coś innego??


Pamiętaj ,ze zanim wyjdziesz z dzieckiem na podwórko krem musi wsiąknąć. W przeciwnym razie zacznie zamarzać na twarzy. Potem tylko będzie problem z pękającymi naczynkami.
 
Ja miałam na zimę taki niebieski...Panten... czy jakoś tak. Byłam bardzo zadowolona. Do tego miał dwu letni termin ważności po otwarciu, więc starczył na dwa sezony.
 
wrublik to mówisz że kremik hipp na zimno jest niebardzo?? Miałam go kupić i wypróbować. Z bambino ochronnego do twarzy na zimno nie widziałam a nivea nam nie podeszła i szukam coś innego??
jakoś nam nie podpasował - mała kręciła nosem jak smarowałąm ją tym hippem, a bambino to nawet sama czasem palcem nakładała :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry